Szkodniki w pszenicy ozimej – jak je rozpoznać, kiedy zwalczać i czym opryskać

Poranna kontrola pola pszenicy ozimej, dłoń rozchyla liście do oględzin

Szkodniki w pszenicy ozimej potrafią zabrać do 30% plonu. Decyzję o zabiegu podejmuje się zwykle po przekroczeniu progu ekonomicznej szkodliwości, a jesienią także na podstawie ryzyka przeniesienia BYDV przez mszyce. Poniższa tabela ułatwia rozpoznanie najczęstszych gatunków. Dalej znajdziesz progi szkodliwości dla ośmiu szkodników, w tym osobne wartości dla łokasia jesienią i wiosną, kalendarz lustracji od siewu do dojrzewania oraz zestawienie substancji czynnych i terminów zabiegów.

Spis treści

Spieszysz się? Kliknij tutaj i przejdź od razu do sposobów na zwalczanie szkodników w pszenicy ozimej!

Które szkodniki zagrażają pszenicy ozimej najbardziej?

O potrzebie zabiegu w pszenicy najczęściej decydują cztery grupy: skrzypionki, mszyce zbożowe, ploniarka zbożówka oraz łokaś garbatek. Do skrzypionek zaliczają się skrzypionka zbożowa i błękitek. Pryszczarki i wciornastki pojawiają się rzadziej lub lokalnie. Podobnie jest z miniarkami, śmietkami, rolnicami, drutowcami i pędrakami.

Te szkodniki występują niemal wszędzie i powodują duże straty. Ich liczebność stosunkowo często uzasadnia wjazd w pole. Przy epidemicznym pojawie skrzypionki mogą ograniczyć powierzchnię asymilacyjną liści nawet o 60%, a plon o 30%. Ploniarka zbożówka obniża plon do 10%. Atakuje młode rośliny, które mają niewielkie możliwości kompensowania uszkodzeń.

Zagrożenia zmieniają się w ciągu sezonu. Spośród czterech głównych grup jesienią największe znaczenie mają mszyce i ploniarka. Pojawia się również łokaś garbatek. Wiosną rośnie presja skrzypionek, natomiast łokaś ponownie żeruje po ruszeniu wegetacji. Nie można więc przypisać wszystkich czterech grup wyłącznie do jesieni albo wiosny. Łokaś zagraża w obu okresach.

Jak rozpoznać szkodnika po wyglądzie i objawach żerowania

Szkodnik Wygląd i rozmiar Objawy na roślinie Gdzie i kiedy szukać
Skrzypionka zbożowa Chrząszcz ok. 5 mm, metalicznie zielone pokrywy, rude odnóża i przedplecze; larwa żółtawa, pokryta warstwą odchodów Podłużne pasy wyjedzone wzdłuż nerwów, liść przypomina drabinkę Dolne liście od kwietnia, larwy na blaszkach od maja
Skrzypionka błękitek Chrząszcz do 4 mm, cały granatowo-niebieski, bez rudych elementów Objawy takie jak u skrzypionki zbożowej, często oba gatunki występują razem Jak wyżej, zwykle nieco później
Mszyca zbożowa (Sitobion avenae) Mszyca 2-3 mm, zielona do brunatnej, ciemne syfony Kolonie na kłosach, lepka rosa miodowa, na niej czernie Kłosy w czasie kłoszenia i po nim
Mszyca czeremchowo-zbożowa (Rhopalosiphum padi) Drobna, oliwkowozielona z rdzawą plamą na końcu odwłoka Kolonie u nasady źdźbeł, żółknięcie i karłowacenie roślin Młode rośliny tuż nad ziemią, jesienią
Mszyca różano-trawowa (Metopolophium dirhodum) Jasnozielona, z ciemniejszym paskiem wzdłuż grzbietu Kolonie na spodniej stronie liści, rzadziej na kłosie Liście od strzelania w źdźbło
Ploniarka zbożówka (Oscinella frit) Muchówka ok. 2 mm, czarna, błyszcząca; larwa biaława, 2-4 mm Żółknący liść sercowy, który daje się wyciągnąć bez oporu Wnętrze pochwy liściowej, jesienne wschody
Łokaś garbatek Chrząszcz czarny, ok. 15 mm; larwa szarobiała z ciemną głową, do 30 mm Rośliny podgryzione przy powierzchni gleby, liście postrzępione, „wymłócone” Nory w glebie, jesienią i wczesną wiosną, po zmierzchu
Drutowce Larwy sprężykowatych, żółtorude, twarde, do 25 mm Podgryzione korzenie i podstawa źdźbła, place przerzedzeń Odkrywki glebowe przed siewem
Rolnice Gąsienice szarobrunatne, do 40 mm, zwijają się w literę C Rośliny podcięte tuż pod powierzchnią gleby Górne 5-10 cm gleby, przed siewem i jesienią

Wiele „czarnych robaków w zbożu” widocznych na internetowych zdjęciach to dorosłe chrząszcze o umiarkowanej bezpośredniej szkodliwości. Większe straty powodują larwy i to ich liczebności dotyczą progi szkodliwości.

Skrzypionka zbożowa i skrzypionka błękitek – jak wyglądają i co po nich zostaje

Larwy skrzypionek zaczynają żerowanie na dolnych, najstarszych liściach, a później przesuwają się ku górze rośliny. Wyjadają podłużne pasy między nerwami i pozostawiają cienką błonkę. Z daleka liść wygląda na wyblakły. Z bliska widać na nim regularne prążki. Larwa nie przypomina typowego owada. Pokrywa się własnymi odchodami, dlatego wygląda jak mokra, brunatna grudka śluzu przyklejona do blaszki.

Chrząszcze opuszczają miejsca zimowania, gdy temperatura przez kilka dni nie spada poniżej 10°C. Samice składają jaja na spodniej stronie blaszek dolnych liści. Larwy wylęgają się po około 14 dniach. Od tego momentu trzeba uważnie śledzić rozwój populacji. Skrzypionka zbożowa (Oulema melanopus) mierzy około 5 mm. Błękitek (Oulema gallaeciana) nie przekracza 4 mm i ma jednolicie granatową barwę. Oba gatunki najsilniej porażają pszenicę ozimą i jęczmień jary.

Mszyce zbożowe i wirus żółtej karłowatości jęczmienia (BYDV)

Trzeba rozróżniać trzy gatunki, ponieważ żerują w innych miejscach i mają różnych żywicieli zimowych. Mszyca zbożowa (Sitobion avenae) zasiedla kłosy. Mszyca czeremchowo-zbożowa (Rhopalosiphum padi) zimuje na czeremsze i odpowiada za jesienne naloty na wschody. Mszyca różano-trawowa (Metopolophium dirhodum) zimuje na różach, a na zbożach trzyma się głównie liści.

Mszyce wysysają soki i osłabiają roślinę. Groźniejszy bywa jednak przenoszony przez nie wirus żółtej karłowatości jęczmienia (BYDV). Mimo nazwy wskazującej na jęczmień atakuje również pszenicę ozimą. Po zainfekowaniu rośliny może rozprzestrzeniać się dalej bez udziału mszyc. Nie ma środka zwalczającego BYDV po infekcji. Pozostaje prewencja: wybór odmian o mniejszej podatności na choroby wirusowe oraz ograniczenie mszyc w pszenicy ozimej jesienią, zanim przeniosą wirusa na większą część plantacji.

Ploniarka zbożówka i szkodniki glebowe (drutowce, rolnice, łokaś garbatek)

Ploniarka zbożówka (Oscinella frit) wydaje w Polsce trzy pokolenia rocznie. Jej larwy mierzą 2-4 mm. Wgryzają się do wnętrza pochwy liściowej i niszczą stożek wzrostu. Objaw jest charakterystyczny i można go rozpoznać bez lupy: liść sercowy żółknie, a po pociągnięciu łatwo wychodzi z rośliny. Straty sięgają 10% plonu.

Drutowce i rolnice wymagają innego podejścia niż szkodniki części nadziemnych. Ich liczebność ocenia się w odkrywkach glebowych jeszcze przed siewem, ponieważ po wschodach możliwości reakcji w zbożach są ograniczone. Łokaś garbatek podgryza rośliny przy powierzchni gleby, a nad ranem wraca do nory. Najłatwiej szukać go wieczorem. Jego obecność zdradzają też świeże ślady żerowania. Decyzje dotyczące tych szkodników zapadają głównie podczas planowania pola, nie w trakcie wegetacji.

Kalendarz zagrożeń: od siewu do dojrzewania

Przed siewem wykonuje się odkrywki glebowe na obecność drutowców i rolnic. Na tym etapie można jeszcze uwzględnić obie grupy szkodników przy wyborze pola.

Podczas wschodów i jesiennego krzewienia, od września do listopada, zagrożeniem są mszyce i ploniarka zbożówka. Pojawiają się też śmietki oraz łokaś. Ochronę przed szkodnikami jesiennymi zaczyna się od wschodów, ale decyzja o zabiegu wynika z lustracji i oceny ryzyka BYDV, a nie z samej daty. Jesienią najbardziej narażony jest jęczmień. Przy długiej, ciepłej jesieni pszenica również nie jest bezpieczna. Zlekceważoną presję jesienną widać czasem wiosną w postaci karłowatych placów porażonych przez BYDV.

Zimą nie wykonuje się zabiegów. Łagodna zima zwiększa jednak przeżywalność mszyc i skrzypionek, dlatego pierwszą wiosenną lustrację przeprowadza się wcześniej.

W okresie wiosennego krzewienia i strzelania w źdźbło sprawdza się obecność śmietek oraz wciornastków. Po ruszeniu wegetacji kontroluje się też łokasia garbatka. Obowiązują wtedy progi wiosenne, wyraźnie wyższe od jesiennych.

Rozwój liścia flagowego i kłoszenie to główny okres zabiegowy w pszenicy. Na liściu flagowym oraz podflagowym pojawiają się larwy skrzypionek. Pryszczarek zbożowiec składa wtedy jaja na źdźbłach. Podczas kłoszenia i tuż po nim kłosy zasiedlają mszyce. Uszkodzenie liścia flagowego powoduje dotkliwe straty, ponieważ ten liść odżywia wypełniające się ziarno.

Monitoring plantacji i progi ekonomicznej szkodliwości

Lustrację przeprowadza się co najmniej raz w tygodniu przez cały okres wegetacji, od wschodów do początku dojrzewania. Obejrzenie brzegu pola nie wystarczy. Trzeba wejść w głąb łanu po przekątnej i sprawdzić kilkanaście punktów. Szkodniki rozmieszczają się placowo, a brzeg zazwyczaj wygląda gorzej niż środek.

Kontrolę można przyspieszyć na dwa sposoby. Jesienią mszyc szukaj na młodych roślinach, tuż nad ziemią, bo właśnie tam siedzą kolonie założycielskie. Poszukiwanie larw skrzypionek zacznij od najstarszych, dolnych liści. Tam zaczynają żerowanie, zanim przejdą na liść flagowy. Naloty można obserwować również za pomocą żółtych tablic lepowych.

Progi ekonomicznej szkodliwości według IOR Poznań:

Szkodnik Próg ekonomicznej szkodliwości Termin obserwacji Uwagi
Drutowce 10-20 larw/1 m² Przed siewem Odkrywki glebowe, decyzja na etapie planowania pola
Łokaś garbatek (jesień) 1-2 larwy lub 4 świeżo uszkodzone rośliny/1 m² Jesień, po wschodach Próg jesienny znacznie ostrzejszy niż wiosenny
Łokaś garbatek (wiosna) 3-5 larw lub 8-10 świeżo uszkodzonych roślin/1 m² Po ruszeniu wegetacji Liczą się świeże uszkodzenia, nie stare
Mszyce 5 mszyc/1 kłos Kłoszenie lub zaraz po Jesienią o postępowaniu decyduje ryzyko BYDV, a nie ten próg liczebności
Pryszczarek zbożowiec 15 jaj/1 źdźbło Wyrzucanie liścia flagowego Jaja widoczne tylko pod lupą
Rolnice 6-8 gąsienic/1 m² Przed siewem Ocena razem z drutowcami
Skrzypionki 1-1,5 larwy/1 źdźbło Wyrzucanie liścia flagowego Część doradców przyjmuje ostrzejsze 1 larwa/źdźbło
Śmietki 10 roślin uszkodzonych na 30 badanych lub 80 larw/1 m² Wiosna Próg roślinny łatwiejszy do sprawdzenia w polu
Wciornastki 10 larw/1 źdźbło Od strzelania w źdźbło do pełni kwitnienia Larwy przebywają w pochwach liściowych, które trzeba rozchylić

W przypadku skrzypionek źródła podają nieco odmienne progi ekonomicznej szkodliwości. IOR wskazuje przedział 1-1,5 larwy na źdźbło, natomiast część doradców przyjmuje 1 larwę. Przy wysokiej cenie ziarna wybierana bywa ostrzejsza interpretacja, ponieważ koszt niedoszacowania może przewyższyć koszt zabiegu.

Czy oprysk się opłaca? Prosty rachunek na hektarze

Przed wjazdem można wykonać prosty rachunek. Plon 7 t/ha przy cenie skupu 900 zł/t daje 6300 zł z hektara. Skrzypionki podczas silnego pojawu zabierają do 30%, czyli około 1900 zł. Nawet jeśli rzeczywista strata wyniesie jedną trzecią tej kwoty, około 630 zł, nadal zwykle przewyższa koszt samego zabiegu insektycydowego wraz z przejazdem. Przy ploniarce, która może spowodować stratę do 10%, margines jest węższy, ale nadal dodatni.

To wyłącznie przykład rachunkowy, a nie obietnica wyniku. Podstaw własny plon i aktualną cenę skupu. Za zabiegiem przemawia też możliwość zgrania terminów: zwalczanie skrzypionek często pokrywa się z fungicydowym zabiegiem T2. Połączenie obu środków w jednej mieszaninie pozwala uniknąć kosztu osobnego wjazdu.

Profilaktyka i ochrona bez chemii

Płodozmian daje duży efekt bez kosztu dodatkowego zabiegu. Uprawa zboża po zbożu zapewnia szkodnikom stałe źródło pokarmu i pozwala zamknąć cykl rozwojowy w tym samym miejscu. Widać to zwłaszcza w przypadku ploniarki i łokasia. Znaczenie ma również izolacja przestrzenna. Nowy zasiew pszenicy tuż obok zeszłorocznego pola zbożowego ułatwia nalot ploniarki oraz śmietek.

Pas kwietny na miedzy przy polu zbożowym z biedronką na łodydze

Termin siewu także wpływa na presję szkodników. Późniejszy siew względem najwcześniejszego możliwego terminu może ograniczyć jesienne naloty mszyc, ponieważ wschody przypadają bliżej końca ich szczytu lotów. Odmiany o mniejszej podatności na choroby wirusowe ograniczają straty na polach, na których BYDV pojawia się regularnie.

Naturalni wrogowie potrzebują odpowiednich siedlisk. Biedronki i złotooki korzystają z miedz oraz pasów kwietnych. Podobnie zachowują się bzygi. Drapieżne biegaczowate chronią się na nieskoszonych obrzeżach. W monokulturze pozbawionej takich miejsc ich populacja odbudowuje się zbyt wolno, by ograniczyć mszyce. Schronieniem dla części pożytecznych gatunków może być domek dla owadów.

Ptaki owadożerne wybierają zadrzewienia śródpolne i zakrzewienia, a miejsca lęgowe można uzupełnić odpowiednią budką. Ich ochronie sprzyja unikanie środków o szerokim spektrum w okresie największej aktywności organizmów pożytecznych. Nie powinno się też opryskiwać kwitnących chwastów w łanie.

Zwalczanie chemiczne: substancje czynne, preparaty i terminy zabiegów

Dobór substancji trzeba powiązać ze szkodnikiem i fazą jego występowania. Na skrzypionki w pszenicy stosuje się zarejestrowane pyretroidy zawierające lambda-cyhalotrynę, deltametrynę, cypermetrynę lub gamma-cyhalotrynę. Zabieg wykonuje się w okresie wyrzucania liścia flagowego, po stwierdzeniu 1-1,5 larwy na źdźbło. Wśród przykładów preparatów wymienianych na skrzypionkę znajdują się TopGun 050 CS, Karate Zeon i Decis Mega 50 EW.

Pyretroidy działają kontaktowo i szybko. Opady mogą zmywać je z powierzchni liścia, a w wyższych temperaturach ich skuteczność spada. Każdy trzeba dobrać według aktualnej rejestracji dla pszenicy ozimej oraz zwalczanego szkodnika.

W przypadku mszyc termin zależy od okresu ich występowania. Jesienią kontroluje się kolonie na młodych roślinach tuż nad ziemią, a decyzja o zabiegu wynika z oceny ryzyka BYDV. W czasie kłoszenia lub zaraz po nim obowiązuje próg 5 mszyc na kłos. Można wtedy rozważyć zarejestrowany w pszenicy ozimej insektycyd o działaniu układowym, zwłaszcza gdy kolonie znajdują się w miejscach słabo pokrytych cieczą roboczą.

Sivanto Energy zawiera flupyradifuron o działaniu systemicznym oraz deltametrynę. Sam skład produktu nie potwierdza jednak jego aktualnej rejestracji w pszenicy ozimej ani zakresu zwalczania mszyc. Przed rozważeniem preparatu trzeba sprawdzić aktualną etykietę. Jeśli mszyce i skrzypionki występują jednocześnie, etykieta wybranego środka musi obejmować zastosowanie przeciw obu grupom.

Dane historyczne pomagają zrozumieć starsze zalecenia, ale nie mogą służyć jako bieżąca instrukcja zabiegu. Cyperkill Max 500 EC, zawierający cypermetrynę, podawano na skrzypionki w dawce 0,05 l/ha, lecz informacja dotyczyła jęczmienia jarego, nie pszenicy ozimej. Bulldock 025 EC z beta-cyflutryną wskazywano na mszycę zbożową w pszenicy ozimej w dawce 0,25 l/ha.

W starszych opracowaniach pojawia się też Pyrisimex 480 EC zawierający chloropiryfos z grupy fosforoorganicznej. Zatwierdzenie chloropiryfosu w Unii Europejskiej nie zostało odnowione rozporządzeniem wykonawczym Komisji (UE) 2020/18. Zezwolenia na środki zawierające tę substancję miały zostać wycofane do 16 lutego 2020 roku, a okresy na zużycie zapasów wygasły najpóźniej 16 kwietnia 2020 roku. Takich preparatów nie wolno obecnie wprowadzać do obrotu ani stosować w UE. Pyrisimex 480 EC jest zatem przykładem produktu spotykanego w archiwalnych materiałach, nie środka przeznaczonego obecnie do użycia.

Dla ploniarki, łokasia, śmietek, wciornastków, pryszczarka, rolnic i drutowców raport nie potwierdza konkretnych aktualnie zarejestrowanych substancji czynnych w pszenicy ozimej. Nie można więc przypisywać im preparatu tylko na podstawie ogólnej informacji o działaniu danej grupy chemicznej. Dobór trzeba oprzeć na aktualnej wyszukiwarce środków ochrony roślin MRiRW i etykiecie obejmującej dany gatunek oraz uprawę.

Przy niepewnej pogodzie trzeba odczytać z etykiety konkretnego środka wymagany czas bez deszczu i dopuszczalne warunki stosowania. Działanie układowe lub wgłębne samo w sobie nie gwarantuje skuteczności po opadzie. Przed zabiegiem jesiennym trzeba też sprawdzić dolną granicę temperatury skuteczności.

Rejestracje i dawki mogą się zmieniać. Przed każdym zabiegiem sprawdź aktualną etykietę oraz wyszukiwarkę środków ochrony roślin MRiRW.

Do zabiegów na niewielkich poletkach można wykorzystać, pod warunkiem że jest sprawny i skalibrowany. Musi też pozwalać zastosować środek dokładnie według etykiety. Na plantacji towarowej sprzęt powinien zapewnić równomierne pokrycie łanu oraz wymaganą wydajność.

Rotacja substancji czynnych i zapobieganie odporności

Jeśli przez kilka sezonów na tym samym polu używasz wyłącznie pyretroidu, może w końcu zdarzyć się zabieg, który „nie zadziałał”. Przyczyną nie zawsze jest sposób wykonania lub dawka. Kolejne zastosowania tego samego mechanizmu działania selekcjonują osobniki mniej wrażliwe. Z czasem zaczynają one dominować w populacji.

Rotacja mechanizmów działania spowalnia ten proces. Ogranicza też wpływ ochrony na owady zapylające i naturalnych wrogów szkodników, ponieważ pyretroidy oddziałują na obie grupy. Zapisuj grupę chemiczną zastosowaną na danym polu w konkretnym sezonie i nie wracaj do niej przy kolejnym zabiegu. Numer grupy IRAC znajduje się na etykiecie.

Pytania i odpowiedzi (FAQ)

Jak sprawdzić, czy w zebranym ziarnie są robaki?

Szkodniki magazynowe to inna grupa niż szkodniki polowe. W magazynie spotyka się między innymi wołka zbożowego, trojszyka czy rozkruszki. Nie występują one na polu i nie zwalcza się ich insektycydami przeznaczonymi do ochrony zbóż w czasie wegetacji. Podstawowy test polega na przesianiu próbki przez sito i obejrzeniu odsiewu. Trzeba też sprawdzić ziarno pod kątem otworów wylotowych oraz zmierzyć temperaturę pryzmy. Szkodniki magazynowe wymagają osobnego postępowania.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu. Chcesz podzielić się czymś od siebie albo zadać pytanie związane z tematem artykułu? Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *