Szkodniki jabłoni – jak rozpoznać je po objawach i skutecznie zwalczyć w przydomowym sadzie

Dłoń odwraca liść jabłoni, sprawdzając jego spodnią stronę

Zwinięte liście, biały watowaty nalot w rozwidleniach gałęzi, jabłko z korytarzem pełnym odchodów czy oprzęd oplatający całą gałąź – większość tych objawów można powiązać z konkretnym gatunkiem. Od prawidłowego rozpoznania zależy, czy sięgniesz po oprysk olejowy w lutym, czy po insektycyd tuż po kwitnieniu. Szkodniki jabłoni zwalcza się w krótkich oknach czasowych. Spóźnienie o dwa tygodnie może przekreślić skuteczność zabiegu.

Jak rozpoznać szkodniki jabłoni po objawach na drzewie?

Zanim kupisz preparat, odwróć liść i obejrzyj jego spód. Tam znajdziesz większość sprawców. Możesz też rozgnieść między palcami kilka mszyc z kolonii. Bawełnica korówka zostawia ciemnoczerwony ślad, stąd potoczna nazwa „mszyca krwista”. Zwykła mszyca jabłoniowa pozostawia ślad zielonkawy.

Poniższa tabela prowadzi od widocznego objawu do jego prawdopodobnej przyczyny.

Objaw Prawdopodobny sprawca Co sprawdzić
Liście zwinięte, podwinięte brzegami do dołu, lepkie mszyca jabłoniowa, porazik jabłoniowo-babkowy spód liścia i wierzchołki pędów – kolonie mszyc, rosa miodowa, mrówki
Biały watowaty nalot na pędach, w rozwidleniach, u nasady odrostów bawełnica korówka rozgnieć nalot – ciemnoczerwony ślad potwierdza gatunek
Liście zwinięte wzdłuż i spięte pajęczynowatym oprzędem zwójki liściowe rozwiń liść – w środku znajduje się ruchliwa gąsienica, która gwałtownie się cofa
Blaszka liściowa srebrzysta, matowa, później brązowiejąca przędziorki, pordzewiacz jabłoniowy obejrzyj spód liścia lupą 10x; pordzewiacz ma 0,15 mm i nie jest widoczny gołym okiem
Oprzędy przypominające namioty, w środku gromada gąsienic namiotnik jabłoniowy całe gałęzie ogołocone z liści, gąsienice żerujące zbiorowo
Jabłko z otworem, korytarzem do gniazda nasiennego i odchodami owocówka jabłkóweczka przetnij owoc – gąsienica jest biaława, ma ciemną główkę i dorasta do 15 mm
Korkowa blizna biegnąca łukiem po skórce zawiązka owocnica jabłkowa uszkodzenie jest powierzchniowe, a zawiązek często opada w czerwcu
Pąk kwiatowy zasycha, na uszkodzeniu pojawia się kropla soku kwieciak jabłkowiec „płacz pąków”; po rozłamaniu pąka widać larwę lub poczwarkę
Drobne tarczki przyklejone do kory i owoców tarcznik niszczyciel, skorupik jabłoniowy zdrap tarczkę paznokciem – pod spodem znajduje się miękki, żywy owad
Młode liście na wierzchołkach pędów zwinięte w rulon i zgrubiałe pryszczarek jabłoniak rozwiń rulon – w środku znajdują się białe, beznogie larwy

Ten sposób rozpoznawania ma dwie pułapki. Zwinięty liść jest mało charakterystycznym objawem: podwija go mszyca, zwójka albo pryszczarek. Mszycy towarzyszy lepka rosa miodowa, a zwójce oprzęd. Pryszczarek tworzy rulony wyłącznie na wierzchołkach pędów.

Srebrzenie liści wywołane przez przędziorki łatwo pomylić z niedoborem wody. Jeśli zaczyna się w dolnych, wewnętrznych partiach korony i nasila podczas upałów, prawdopodobną przyczyną są roztocza.

Szkodnik czy choroba? Jak nie pomylić objawów

Mechanizm powstawania szkód jest inny i zwykle widać to gołym okiem. Szkodnik uszkadza tkankę mechanicznie albo wysysa z niej sok. Zostawia ślady obecności: owady, wylinki lub lepką rosę miodową. Możesz też znaleźć odchody, oprzędy czy otwory wgryzu. Grzyb powoduje plamy i naloty, ale samego sprawcy nie zobaczysz, ponieważ rozwija się w tkance.

Dwa liście jabłoni z różnymi objawami leżą na drewnianym stole w ogrodzie

Parch jabłoni (Venturia inaequalis) powoduje oliwkowo-czarne, aksamitne plamy na liściach i owocach. W późniejszej fazie skórka jabłek pęka i korkowacieje. Nie ma przy tym owadów ani rosy miodowej. Mączniak jabłoni (Podosphaera leucotricha) tworzy biały, mączysty nalot na liściach i pędach. Po roztarciu przypomina mąkę. Grzyb zimuje w pąkach.

Tu łatwo o pomyłkę. Mączniak nie potrzebuje deszczu. Do infekcji wystarcza wilgotność powietrza powyżej 90% i temperatura 10-25°C, nawet bez zwilżenia liści. Rozwija się także podczas suchego, ciepłego lata, kiedy szybko mnożą się przędziorki.

Białawy nalot mączniaka można wziąć za pajęczynkę przędziorków i odwrotnie. Nalot grzyba jest mączysty oraz równomierny. Przędziorki powodują matowe srebrzenie i delikatną przędzę na spodzie liścia. Pod lupą widać ruchliwe punkty.

Podobnie jest ze zwijaniem liści jabłoni. Samo zwijanie najczęściej wynika z żerowania szkodnika ssącego albo gąsienicy, a nie z infekcji grzybowej.

Insektycyd nie zadziała na parch ani mączniaka, a fungicyd nie zwalczy mszyc. Najpierw rozpoznaj problem, później wybierz środek. Wyjątkiem są wykonywane co roku zabiegi profilaktyczne, na przykład oprysk olejowy w okresie bezlistnym.

Który szkodnik jabłoni jest najgroźniejszy?

Odpowiedź zależy od rodzaju szkód i od tego, czy chcesz chronić przede wszystkim owoce, czy całe drzewo.

Dla plonu w przydomowym sadzie najgroźniejsza jest owocówka jabłkóweczka. Powodowane przez nią straty wynoszą od kilkunastu do kilkudziesięciu procent owoców, zależnie od presji szkodnika w danym roku i prowadzonej ochrony. Przy trzech drzewach pozostawionych bez zabiegów robaczywa może być większość jabłek nadających się do przechowania. Owocówka niszczy bezpośrednio plon.

Dla samego drzewa najgroźniejszy jest tarcznik niszczyciel. Może odebrać do 50% plonu, a silnie porażone młode drzewa zamierają po 2-3 latach. Groźne są też bawełnica korówka i porazik jabłoniowo-babkowy, uznawane za najgroźniejsze mszyce występujące na jabłoni. Bawełnica żeruje na korze oraz korzeniach. Powoduje narośla i rany, przez które wnikają patogeny. Z czasem osłabia całe drzewo.

Osobnym przypadkiem jest namiotnik jabłoniowy. Wygląda groźnie, ponieważ potrafi ogołocić gałęzie z liści, lecz pojawia się gradacyjnie. Masowe wystąpienia zdarzają się mniej więcej co 10 lat i trwają przez 2-3 sezony wegetacyjne, po czym populacja się załamuje. Jeden bardzo zły rok z namiotnikiem nie oznacza corocznego problemu.

Szkodniki owoców jabłoni – sprawcy „robaczywych” jabłek

Dwa często opisywane szkodniki owoców to owocnica jabłkowa i owocówka jabłkóweczka. Pomylenie ich może kosztować cały sezon, ponieważ zwalcza się je w innych terminach. Owocnica żeruje wcześnie, w okresie kwitnienia. Owocówka pojawia się później, od przełomu maja i czerwca.

Owocówka jabłkóweczka – dwa pokolenia w sezonie

Owocówka jabłkóweczka (Cydia pomonella) rozwija w Polsce dwa pokolenia rocznie, a motyle latają od maja do sierpnia. Biaława gąsienica z ciemną główką dorasta do 15 mm. Wgryza się w owoc, drąży korytarz do gniazda nasiennego i wypycha odchody na zewnątrz. Uszkodzony owoc przedwcześnie dojrzewa, a później opada.

Trzeba trafić w moment, gdy gąsienice wylęgają się z jaj, ale jeszcze nie weszły do owocu. Gdy znajdą się w środku, oprysk już do nich nie dotrze.

Termin zabiegu ustalisz za pomocą pułapki feromonowej. Jedna wystarczy zarówno przy jednym, jak i przy pięciu drzewach. Pułapka nie wyłapie całej populacji. Jej zadaniem jest sygnalizowanie lotu motyli. Zawieś ją na początku maja i sprawdzaj co kilka dni. Wzrost liczby odłowionych osobników oznacza szczyt lotu, a gąsienice wylęgają się mniej więcej 1-2 tygodnie później.

Pierwszy oprysk wykonuje się na przełomie maja i czerwca, a kolejny po około 3 tygodniach. Trzeci zabieg, wymierzony w drugie pokolenie, przypada na drugą połowę lipca. Stosuje się między innymi Coragen 200 SC z chlorantraniliprolem i krótkim okresem karencji oraz Exirel 100 SE z cyjanotraniliprolem. Przy zabiegu lipcowym trzeba szczególnie pilnować karencji, ponieważ letnie odmiany jabłek dojrzewają w ciągu kilku tygodni.

Owocnica jabłkowa – blizny i przedwczesny opad zawiązków

Owocnica jabłkowa (Hoplocampa testudinea) to błonkówka długości około 7 mm, przypominająca drobną osę. Samice składają jaja w dnie kwiatowe podczas kwitnienia, a larwa minuje zawiązek tuż pod skórką. Pozostaje po niej charakterystyczna korkowa blizna, biegnąca łukiem lub spiralą po owocu. Część uszkodzonych zawiązków opada przedwcześnie w czerwcu.

Blizna po owocnicy jest sucha i powierzchniowa. Nie ma w niej otworu ani odchodów, co pozwala odróżnić ją od uszkodzeń powodowanych przez owocówkę.

Monitoring prowadzi się za pomocą białych tablic lepowych, wywieszanych w koronie przed kwitnieniem. Za próg ostrzegawczy przyjmuje się 20 odłowionych owocnic na tablicę. Część źródeł podaje zakres 20-30, ale niższy próg daje większy margines bezpieczeństwa. Przy dwóch lub trzech drzewach liczba odłowionych owadów pokazuje przede wszystkim, czy owocnica występuje i jak duża jest jej populacja.

Bez chemii można zastosować wyciąg z wrotyczu w rozcieńczeniu 1:2, pierwszy raz w fazie różowego pąka, a następnie pod koniec kwitnienia. Do chemicznego zwalczania używa się Karate Gold, Mospilanu 20 SP lub Calypso 480 SC podczas wylotu dorosłych owadów – przed kwitnieniem albo 7-9 dni po jego zakończeniu. Nie wykonuj zabiegu w trakcie kwitnienia, ponieważ insektycyd zagraża pszczołom, a bez zapylenia jabłoń nie zawiąże owoców.

Szkodniki ssące na liściach i pędach jabłoni

Szkodniki z tej grupy wysysają sok. Powodują deformacje liści i pędów, a do tego wydzielają lepką rosę miodową, na której rozwijają się czarne grzyby sadzakowe. Osłabiają wzrost oraz zawiązywanie pąków na kolejny rok. Wiele z nich można mocno ograniczyć jednym opryskiem olejowym wykonanym w okresie bezlistnym, zanim ruszy wegetacja.

Białe kłaczki na rozwidleniu gałęzi jabłoni z mrówkami w pobliżu

Mszyce – mszyca jabłoniowa i porazik jabłoniowo-babkowy

Mszyca jabłoniowa (Aphis pomi) zimuje w postaci czarnych, matowych jaj na korze młodych pędów. W lutym są dobrze widoczne. Larwy wylęgają się w kwietniu, w czasie pękania pąków, i od razu zaczynają żerować na najmłodszych liściach.

Mszyce mogą rozwinąć nawet 20 pokoleń w jednym sezonie wegetacyjnym. Kolonia złożona początkowo z kilku osobników potrafi w ciągu paru dni rozrosnąć się do kilkuset. Nie ma sensu czekać, aż problem rozwiąże się sam.

Porazik jabłoniowo-babkowy migruje między jabłonią a babką. Usunięcie babkowatych rosnących pod drzewami ogranicza jego liczebność. W tym przypadku pielenie działa jak zabieg ochronny.

Kolonie mszyc znajdziesz na wierzchołkach pędów i spodzie młodych liści. Pośrednim sygnałem są mrówki wędrujące po pniu. Chronią mszyce ze względu na wydzielaną przez nie rosę miodową.

Bawełnica korówka – „mszyca krwista” w białym woskowym nalocie

Bawełnica korówka (Eriosoma lanigerum) ma około 2 mm długości. Samice są brunatne lub prawie czarne i pokryte białym woskowym puchem, przypominającym kłaczki waty. W populacji nie ma samców. Po rozgnieceniu owada pozostaje ciemnoczerwony ślad, od którego pochodzi nazwa „mszyca krwista”.

Największe nasilenie występuje dwa razy w roku: na przełomie maja i czerwca oraz w okolicy września. Kolonie pojawiają się w rozwidleniach gałęzi i przy ranach po cięciu. Można je też znaleźć u nasady odrostów korzeniowych oraz na korzeniach.

Zwalczanie zaczyna się zimą. Oprysk olejowy Emulpar 940 EC wykonany w lutym lub marcu, w okresie bezlistnym, dusi zimujące formy ukryte pod woskiem. Po przekwitnięciu stosuje się wyciąg z wrotyczu lub pokrzywy, a także gnojówkę z pokrzywy. Gotowe środki to Siltac EC, używany poza kwitnieniem i końcem dojrzewania owoców, oraz Mospilan 20 SP, stosowany po kwitnieniu albo po zbiorze.

Ciecz często nie dociera pod warstwę wosku. Przy silnej kolonii najpierw zetrzyj nalot szczotką, a dopiero potem wykonaj oprysk.

Miodówka jabłoniowa i przędziorki

Dorosła miodówka jabłoniowa (Psylla mali) mierzy około 3 mm i ma jasnozielone skrzydła ułożone dachówkowato nad ciałem. Larwy oblepiają pąki oraz rozety liściowe. Wydzielają tyle rosy miodowej, że kwiatostany sklejają się i zasychają. W okresie bezlistnym stosuje się Emulpar 940 EC. W sezonie można użyć Karate Zeon 050 CS lub Mospilanu 20 SP, od końca pękania pąków do początku fazy zielonego pąka. Naturalną alternatywą jest Limocide z olejkiem pomarańczowym.

Przędziorki występujące na jabłoni dorastają do 0,6 mm i rozwijają do 5 pokoleń w sezonie. Najczęściej spotyka się przędziorka owocowca (Panonychus ulmi) oraz przędziorka chmielowca (Tetranychus urticae). Żerują na spodzie liści i wysysają zawartość komórek. Blaszka liściowa najpierw srebrzeje i matowieje, a później brązowieje. Suche, upalne lato zapewnia im sprzyjające warunki. Częste stosowanie insektycydów dodatkowo zabija ich naturalnych wrogów.

Pordzewiacz jabłoniowy i tarcznik niszczyciel

Pordzewiacz jabłoniowy (Aculus schlechtendali) jest szpecielem długości około 0,15 mm. Gołym okiem nie zobaczysz ani osobników, ani jaj. Widać wyłącznie skutki ich żerowania: liście matowieją, brązowieją od spodu i wcześnie opadają, natomiast skórka owoców rdzawieje. Szkodnik rozwija do 6 pokoleń w sezonie. Ortus 05 SC stosuje się w fazie różowego pąka przed kwitnieniem oraz po kwitnieniu. Przy dużej liczebności wykonuje się dodatkowy oprysk na początku lipca.

Tarcznika niszczyciela (Quadraspidiotus perniciosus) rozpoznasz po drobnych tarczkach przyklejonych do kory oraz owoców. Wokół nich na jabłkach powstają czerwone obwódki. Po zdrapaniu tarczki paznokciem zobaczysz pod nią miękkie, żywe ciało owada. Straty mogą sięgać 50% plonu, a silnie porażone młode drzewa zamierają. Do zwalczania stosuje się Exirel 100 SE. Jednorazowy zabieg rzadko wystarcza, ponieważ tarczka chroni owada przed cieczą roboczą.

Gąsienice na jabłoni – który gatunek je powoduje?

Po robaczywych owocach gąsienice na jabłoni są jednym z najczęściej zgłaszanych problemów. Rozpoznawanie zacznij od miejsca żerowania i rozmiaru larwy.

Długość dorosłej gąsienicy często zawęża listę sprawców szybciej niż ubarwienie, które bywa zmienne:

  • pasynek jabłonik – do 4 mm
  • szrotówek białaczek – do 10 mm; żeruje wewnątrz liścia i drąży miny
  • wydłubka oczateczka – do 12 mm
  • owocówka jabłkóweczka – do 15 mm; żeruje w owocu
  • namiotnik jabłoniowy – do 20 mm; przebywa w zbiorowym oprzędzie
  • przeziernik jabłoniowiec – do 20 mm; żeruje pod korą i w drewnie
  • zwójka różóweczka i siatkóweczka – do 22 mm
  • zwójka bukóweczka – do 25 mm

Sposób zwalczania zależy przede wszystkim od liczby pokoleń w sezonie oraz fazy, w której gąsienica żeruje bez osłony. Gatunek jednopokoleniowy wymaga jednego dobrze wycelowanego zabiegu, a dwupokoleniowy dwóch. Gąsienica ukryta w owocu, minie liściowej lub pod korą jest niemal nieosiągalna dla oprysku kontaktowego. Zabieg trzeba wykonać tuż po wylęgu.

Namiotnik jabłoniowy – oprzędy jak pajęcze namioty

Namiotnik jabłoniowy (Hyponomeuta malinellus) jest motylem długości około 1 cm. Ma śnieżnobiałe skrzydła z rzędami czarnych kropek. Gąsienice żerują gromadnie i oplatają liście oraz całe gałęzie gęstym, białym oprzędem przypominającym namiot. Przy silnej gradacji drzewo może zostać niemal całkowicie ogołocone.

Najskuteczniejszy zabieg przypada na fazę różowego pąka. Gąsienice dopiero opuszczają wtedy zimowe kryjówki i nie osłoniły się jeszcze grubym oprzędem. Później ciecz spływa po jego powierzchni i nie dociera do środka.

Przy kilku drzewach można usuwać szkodnika mechanicznie. Wytnij oprzędy razem z kawałkiem pędu i spal je. Nie wrzucaj ich na kompost, ponieważ gąsienice mogą przeżyć.

Zwójki liściowe – cztery gatunki, dwa schematy rozwoju

Groźne są cztery gatunki podzielone na dwie grupy. Zwójka siatkóweczka i bukóweczka rozwijają po dwa pokolenia w sezonie. Wydłubka oczateczka oraz różóweczka mają po jednym pokoleniu. Od tego zależy liczba zabiegów: w przypadku gatunków dwupokoleniowych jeden oprysk nie obejmie drugiej fali.

Objaw jest charakterystyczny. Liście zwijają się wzdłuż i są spięte oprzędem, czasem także sklejone z zawiązkiem owocu. Gąsienice wyskrobują skórkę jabłek, pozostawiając płytkie, korkowaciejące uszkodzenia. Psują powierzchnię owocu, ale nie wchodzą do jego środka. Po rozwinięciu liścia gąsienica gwałtownie się cofa albo opuszcza na nitce.

Do zwalczania stosuje się Exirel 100 SE.

Kwieciak jabłkowiec i szkodniki pąków kwiatowych

Kwieciak jabłkowiec (Anthonomus pomorum) to chrząszcz długości około 5 mm. Ma wyraźnie wydłużony ryjek oraz ciemny grzbiet z jasnymi liniami układającymi się w literę V. Samica składa jajo w pąku kwiatowym, a larwa wyjada jego wnętrze. Uszkodzony pąk zasycha i się nie rozwija.

Objaw trudno pomylić z innymi uszkodzeniami. Nazywa się go „płaczem pąków”. Na zaatakowanym pąku pojawia się kropla soku. Potem pąk brązowieje i pozostaje na drzewie jak zaschnięty kapturek.

Metody mechaniczne można łączyć. Opaskę lepową zakłada się na pień jabłoni na początku czerwca, aby wyłapać wędrujące chrząszcze. Opaski tekturowe również zakłada się w czerwcu, a usuwa pod koniec sierpnia. Nową opaskę umieszcza się jesienią i niszczy zimą albo wczesną wiosną razem z ukrytymi w niej owadami. Chrząszcze można też strząsać na płachtę rozłożoną pod drzewem. Najlepiej robić to w chłodny poranek, gdy są odrętwiałe.

Do chemicznego zwalczania używa się Deltamu, Mospilanu 20 SP lub Karate Zeon 050 CS. Można też zastosować Nuyard z deltametryną. Zabieg wykonuje się podczas pękania pąków i powtarza przed końcem fazy zielonego pąka.

Na wierzchołkach pędów żeruje również pryszczarek jabłoniak. Młode liście zwijają się w ciasny rulon, grubieją i czernieją, a wewnątrz znajdują się białe, beznogie larwy. Na przydomowym drzewie wystarczy wycinać i palić zaatakowane wierzchołki.

Monitoring szkodników – pułapki feromonowe, tablice lepowe i progi szkodliwości

Każde narzędzie ma inne zastosowanie. Pułapka feromonowa wabi samce zapachem samicy i wskazuje początek lotu motyli. Nie wyłapie całej populacji ani sama nie ochroni drzewa. Biała tablica lepowa wychwytuje owocnicę jabłkową, przyciąganą przez jasne powierzchnie przypominające kwiaty.

Mszyce i przędziorki wykrywa się podczas oglądania spodniej strony liści. Tak samo można wcześnie zauważyć kolonie bawełnicy. W przydomowym ogrodzie regularne oględziny drzewa są podstawą monitoringu.

Progi szkodliwości podawane w źródłach pochodzą z sadów towarowych. Tam oblicza się średnią z wielu pułapek na hektar i ocenia opłacalność zabiegu na kilkuset drzewach. Dla owocnicy jabłkowej można przyjąć 20 osobników na jednej białej tablicy jako próg ostrzegawczy. Spotyka się też zakres 20-30, lecz niższa liczba pozostawia większy margines.

Przy 1-5 drzewach policz odsetek uszkodzonych pąków lub owoców na prostej próbie. Na każdym drzewie obejrzyj taką samą liczbę, na przykład po 20 pąków albo 20 owoców z różnych części korony. Liczbę uszkodzonych sztuk podziel przez liczbę wszystkich obejrzanych i pomnóż przez 100. Jeśli na 100 sprawdzonych owoców 12 ma ślady żerowania, uszkodzenia obejmują 12%. Przy jednym drzewie możesz policzyć 20 sztuk: każdy uszkodzony pąk lub owoc odpowiada wtedy 5%. Zapisuj wyniki kolejnych oględzin, żeby widzieć, czy odsetek rośnie.

Decyzję o zabiegu podejmuj na podstawie rozpoznanego szkodnika, fazy rozwoju drzewa i wskazań właściwej pułapki. Jedna pułapka feromonowa wystarczy do sygnalizowania lotu owocówki w całym ogrodzie.

Zwalczanie szkodników jabłoni bez chemii

Naturalni wrogowie szkodników prawdopodobnie już żyją w twoim ogrodzie. Najprostsza forma ochrony polega na tym, by ich nie wytruć. Osiec korówkowy jest błonkówką, której larwy pasożytują wewnątrz bawełnicy i potrafią ograniczyć kolonię bez zabiegu. Mszycami żywią się biedronki i larwy bzygów. Zjadają je też złotooki oraz skorki.

Biedronka na liściu jabłoni, w tle zawieszona pułapka na owady

Przeciw przędziorkom i pordzewiaczowi wprowadza się dobroczynka gruszowego. Ten drapieżny roztocz jest dostępny w filcowych opaskach, które wiesza się na drzewach od lutego do marca. Insektycyd o szerokim zakresie działania niszczy tę naturalną ochronę na kilka tygodni. Po zabiegu przędziorki mogą wrócić liczniej niż wcześniej.

Samodzielnie można przygotować wyciąg z wrotyczu, stosowany przy owocnicy w rozcieńczeniu 1:2, a także wyciąg lub gnojówkę z pokrzywy. Dostępne są również napar czosnkowy, NeemAzal i Limocide z olejkiem pomarańczowym. Do tej grupy metod zalicza się oprysk olejowy Emulpar 940 EC. Zabieg wykonany w okresie bezlistnym zwalcza zimujące bawełnice i miodówki, a także jaja mszyc.

Pozostałą część ochrony zapewniają metody mechaniczne i agrotechniczne. Od początku czerwca można umieścić na pniu opaskę lepową. Opaski tekturowe służą jako pułapki na schodzące gąsienice i chrząszcze. Kwieciaka strząsa się na płachtę, a oprzędy namiotnika wycina i pali.

Usuwaj odrosty korzeniowe, które są siedliskiem bawełnicy, oraz babkowate rosnące pod drzewami, będące żywicielem porazika. Spady regularnie zbieraj i wywoź. Nie wrzucaj ich na kompost, ponieważ w robaczywym jabłku może znajdować się gąsienica owocówki, która później opuści owoc.

Nasturcja i wrotycz posadzone pod drzewami działają odstraszająco swoim zapachem. Ich obecność pod jabłonią ma więc znaczenie praktyczne, a nie wyłącznie ozdobne.

Metody naturalne mają jednak ograniczenia. Przy tarczniku niszczycielu oraz silnej gradacji owocówki mogą nie wystarczyć do uratowania plonu. Lepiej wiedzieć o tym wcześniej, niż przez trzy sezony polegać wyłącznie na wyciągach z pokrzywy.

Czym pryskać jabłonie – preparaty, dawki i okresy karencji

Preparat dobiera się do rozpoznanego szkodnika. Mospilan 20 SP zawiera acetamipryd, ma formulację SP i zachowuje przydatność przez 4 lata. Obejmuje mszyce, bawełnicę i kwieciaka jabłkowca. Stosuje się go także przeciw owocnicy oraz miodówce, dlatego ma kilka zastosowań w przydomowym sadzie.

Karate Zeon 050 CS i Karate Gold działają na kwieciaka, owocnicę oraz miodówkę. Calypso 480 SC jest stosowany przy owocnicy. Deltam i Nuyard opierają się na deltametrynie i są przeznaczone do zwalczania kwieciaka. Coragen 200 SC z chlorantraniliprolem oraz Exirel 100 SE z cyjanotraniliprolelem zwalczają owocówkę. Exirel działa dodatkowo na zwójki i tarcznika. Ortus 05 SC jest akarycydem na pordzewiacza oraz przędziorki. Emulpar 940 EC i Siltac EC działają fizycznie, oblepiając szkodnika, dlatego pasują do mniej inwazyjnej ochrony.

Dawkę odczytaj z etykiety konkretnego opakowania. Ta sama substancja czynna może występować w produktach ogrodowych i towarowych o różnych stężeniach. Liczba mililitrów na litr przepisana z innego źródła może się okazać kilkukrotnie za wysoka albo za niska. Na etykiecie znajdziesz dawkę do opryskiwacza ręcznego, zwykle podaną w mililitrach lub gramach na 10 litrów wody. Podano tam również zwalczane szkodniki i dopuszczalną liczbę zabiegów w sezonie.

Sprawdź też okres karencji, czyli liczbę dni od oprysku do zbioru. Ma to szczególne znaczenie w lipcu i sierpniu, podczas zabiegu na drugie pokolenie owocówki. Jeśli letnia odmiana dojrzewa w sierpniu, a preparat ma kilkutygodniową karencję, zabiegu nie można wykonać. Pozostaje wtedy ochrona pierwszego pokolenia i zbieranie spadów. Informację sprawdź przed zakupem środka, a nie dopiero po oprysku.

Między zabiegami zmieniaj substancje czynne. Wielokrotne stosowanie tej samej sprzyja powstawaniu odpornej populacji, szczególnie szybko w przypadku przędziorków. Nie opryskuj też kwitnącej jabłoni insektycydem. Taki zabieg zagraża pszczołom, bez których nie będzie zapylenia i owoców.

Kalendarz ochrony jabłoni – zabiegi według faz rozwojowych

Termin oprysku wynika z fazy rozwoju drzewa, a nie wyłącznie z daty. Poszczególne zabiegi mogą przesunąć się o 1-2 tygodnie w zależności od regionu i przebiegu wiosny. Chłodny kwiecień opóźnia je jeszcze bardziej. Obserwuj więc pąki, zamiast sztywno trzymać się kalendarza.

Faza / termin Szkodnik Zabieg
Luty-marzec, okres bezlistny bawełnica korówka, miodówka, jaja mszyc oprysk olejowy Emulpar 940 EC; opaski filcowe z dobroczynkiem gruszowym
Pękanie pąków kwieciak jabłkowiec, wylęg mszycy jabłoniowej Deltam, Mospilan 20 SP lub Karate Zeon 050 CS
Zielony pąk miodówka jabłoniowa, kwieciak Karate Zeon 050 CS lub Mospilan 20 SP; powtórka na kwieciaka przed końcem fazy
Różowy pąk namiotnik, pordzewiacz, owocnica Ortus 05 SC na pordzewiacza; wyciąg z wrotyczu 1:2; zabieg na namiotnika
Kwitnienie bez insektycydów, ochrona pszczół
Koniec kwitnienia i 7-9 dni później owocnica jabłkowa, mszyce Karate Gold, Mospilan 20 SP lub Calypso 480 SC; wyciąg z wrotyczu
Przełom maja i czerwca I pokolenie owocówki, szczyt bawełnicy Coragen 200 SC lub Exirel 100 SE; Siltac EC na bawełnicę; opaska lepowa i tekturowa na pień
Około 3 tygodnie później I pokolenie owocówki, powtórka drugi zabieg na owocówkę, inna substancja czynna
Druga połowa lipca II pokolenie owocówki Coragen 200 SC lub Exirel 100 SE, z kontrolą karencji
Wrzesień druga fala bawełnicy Mospilan 20 SP po zbiorze; usuwanie odrostów
Jesień i zima formy zimujące, parch zdjęcie opasek, zbiór spadów, oprysk 5% mocznikiem po opadnięciu liści

Listopadowy zabieg mocznikowy dotyczy parcha, nie szkodników. Wykonuje się go jednak podczas tego samego sezonowego przeglądu, dlatego znalazł się w harmonogramie.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu. Chcesz podzielić się czymś od siebie albo zadać pytanie związane z tematem artykułu? Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *