Szkodniki malin – jak rozpoznać je po objawach i skutecznie zwalczyć

Dłoń ogrodnika odwraca liść maliny, by sprawdzić ślady żerowania

Dziury w liściach, zasychające pąki kwiatowe czy owoce z larwą w środku to zwykle ślady żerowania kilku konkretnych gatunków. Sprawcę można rozpoznać po uszkodzeniach pozostawionych na krzewie. Poniżej znajdziesz tabelę diagnostyczną, opisy dziesięciu szkodników malin oraz domowe sposoby i terminy oprysków. Te informacje pomogą ustalić przyczynę problemu, zanim sięgniesz po opryskiwacz.

Tabela: objaw na malinach – prawdopodobny szkodnik – pierwsze działanie

Zacznij od dokładnych oględzin. Większość problemów da się w kilka minut powiązać z jednym gatunkiem, jeśli wiesz, gdzie szukać śladów: na liściu, pąku, pędzie lub owocu.

Co widzisz Prawdopodobny sprawca Pierwsze działanie
Dziury i wygryzienia w młodych liściach, uszkodzone pąki kistnik malinowiec (chrząszcze żerujące przed kwitnieniem) strząśnij chrząszcze na białą płachtę w chłodny poranek, oceń ich liczebność
Pąki kwiatowe usychają i zwisają na nadciętej szypułce kwieciak malinowiec zbierz i zniszcz zwiędłe pąki, zaplanuj zabieg przed kwitnieniem
Pąki wiosną nie wyrastają, w środku znajduje się jasna gąsienica krzywik maliniaczek wytnij uszkodzone wierzchołki, wykonaj zabieg przy pękaniu pąków
Jasnoszare larwy z brązowymi włoskami i ciemnymi tarczkami w owocach larwy kistnika malinowca zbieraj częściej, owoce z larwami wynieś poza działkę
Owoce miękkie, zapadnięte, gniją tuż przed zbiorem muszka plamoskrzydła powieś pułapkę feromonową, zbieraj co 1-2 dni
Kora pęka, pędy zamierają, pod skórką widać pomarańczowe larwy pryszczarek namalinek łodygowy wytnij i spal porażone pędy
Kuliste zgrubienia na pędach, sięgające kilku centymetrów galasówka maliniak wytnij pędy z galasami poniżej zgrubienia
Zgrubienia u nasady pędu, roślina więdnie mimo podlewania przeziernik malinowiec rozgarnij ziemię przy karpie, sprawdź wnętrze pędu
Liście srebrzystobrązowe, delikatna pajęczyna od spodu przędziorek chmielowiec podlej krzewy, obejrzyj spód liści przez lupę
Wierzchołki pędów zwinięte, lepkie od rosy miodowej mszyce malinowe zmyj je silnym strumieniem wody, powtórz po 3 dniach
Nieregularne przebarwienia i deformacje blaszki liściowej przebarwiacz malinowy usuń najmocniej zniekształcone liście

Tabela wskazuje, gdzie szukać przyczyny, ale nie przesądza diagnozy. Przy zgrubieniach i zamieraniu pędów sytuacja bywa bardziej skomplikowana. Podobne objawy mogą wywołać dwa różne gatunki. Niekiedy żerowaniu szkodnika towarzyszy też rozwijająca się później infekcja grzybowa.

Szkodnik, choroba czy niedobór – jak nie pomylić objawów

Szkodnik często zostawia ślady mechaniczne: wygryzione dziury o poszarpanych brzegach, korytarze pod skórką lub pajęczynę. Czasem po rozcięciu pędu albo owocu widać larwę. Jeśli znajdziesz ją wewnątrz zamierającego pędu, masz mocną wskazówkę co do sprawcy.

Przy chorobach mogą pojawiać się plamy, nalot albo przebarwienia rozchodzące się od jednego punktu, choć granice zmian nie zawsze są wyraźne. Niekiedy zamierają całe odcinki pędu, mimo że nie widać na nich śladów żerowania. Wirus może powodować mozaikowe przejaśnienia i kędzierzawienie albo żółknięcie wzdłuż nerwów. Objawy niedoboru zależą między innymi od tego, których liści dotyczą. Nie muszą równomiernie obejmować całego krzewu, ale zwykle nie towarzyszą im wygryzienia ani larwy.

Problem robi się trudniejszy, gdy przyczyny się nakładają. Larwy pryszczarka namalinka żerują pod skórką pędów i otwierają drogę infekcjom grzybowym. Widać wtedy zamieranie pędów, choć pierwszym sprawcą był owad. Podobnie jest z mszycami. Przenoszą wirusy malin, w tym RLSV, BRNV i RYNV, a także sprawców żółtaczki nerwów czy mozaiki. Mogą również odpowiadać za żółtą plamistość, chlorozę nerwów oraz kędzierzawkę maliny. Ograniczenie liczebności mszyc zmniejsza zarazem ryzyko choroby wirusowej.

Przed opryskiem rozetnij podejrzany pęd wzdłuż. Obejrzyj też spód liści przez lupę. Jeśli nie znajdziesz larw ani pajęczyny, środek wymierzony w te szkodniki nie rozwiąże problemu.

Najgroźniejsze szkodniki malin i ich rozpoznawanie

Najpierw przyjrzyjmy się gatunkom atakującym pąki i owoce, bo to one najczęściej odbierają zbiór. Dalej opisane są szkodniki żerujące w pędach, a na końcu te uszkadzające liście. Przy każdym znajdziesz opis wyglądu i objawów oraz moment, w którym trzeba reagować.

Kistnik malinowiec – sprawca „robaczywych” owoców

Kistnik malinowiec (Byturus tomentosus) to żółtobrązowy, delikatnie owłosiony chrząszcz długości około 4 mm. Wiosną wygryza dziury w młodych liściach i uszkadza pąki, ale większe szkody pojawiają się później. Samica składa około 60 jaj między pręcikami i słupkami kwiatu.

Wylęgłe larwy są jasnoszare. Mają brązowe włoski na grzbiecie oraz dwie linie ciemnych tarczek na każdym segmencie ciała. Żerują w dojrzewającym owocu. To właśnie je znajdujesz po zbiorze, gdy wysypiesz maliny na jasny talerz. Jeśli owoce są „robaczywe”, najczęściej odpowiada za to kistnik, a nie choroba.

Niezwalczany kistnik potrafi uszkodzić do 80% owoców. Gdy problem wraca co roku, samo usuwanie owoców z larwami nie wystarczy. Najlepszy moment na reakcję przypada przed kwitnieniem. Wtedy chrząszcze gromadzą się na krzewach i przygotowują do składania jaj.

Kwieciak malinowiec – usychające pąki kwiatowe

Kwieciak malinowiec (Anthonomus rubi) to czarny chrząszcz z długim, cienkim ryjkiem, dorastający do 4 mm. Łatwo go poznać z profilu, ponieważ ryjek jest niemal tak długi jak reszta ciała.

Samica składa do 80 jaj, po jednym w każdym pąku kwiatowym. Następnie nacina szypułkę mniej więcej 0,5 cm poniżej pąka. Uszkodzony pąk usycha i zwisa na nadciętej szypułce albo odpada. Każdy taki pąk oznacza o jedną owocową gałązkę mniej. Larwy rozwijają się wewnątrz odciętych pąków, dlatego największe zagrożenie przypada na okres przed kwitnieniem.

Kwieciak atakuje również truskawki, poziomki i jeżyny. Jeśli rosną obok malin, szkodnik może przemieszczać się między nimi, a jego presja rośnie z roku na rok. Zwiędłe pąki zbieraj i niszcz, ponieważ w środku dojrzewają larwy.

Krzywik maliniaczek – niszczyciel pąków

Krzywik maliniaczek (Incurvaria rubiella) daje o sobie znać wczesną wiosną. Pąki nie wyrastają, lecz brązowieją i zamierają. Po ich rozłupaniu w środku widać małą gąsienicę. Przechodzi ona z pąka do pąka, więc okres ich pękania jest momentem największych szkód, a zarazem najlepszym terminem zabiegu.

Jedna gąsienica potrafi zniszczyć do 6 pąków. Kilkanaście gąsienic na krzewie może spowodować odczuwalną stratę, choć objaw łatwo pomylić z przemarznięciem. Mróz uszkadza pąki na większej powierzchni, natomiast krzywik robi to wybiórczo.

Pryszczarek namalinek łodygowy i galasówka maliniak – dwa źródła zgrubień na pędach

Oba gatunki powodują zmiany na pędach i bywają ze sobą mylone, choć wymagają innego postępowania.

Pryszczarek namalinek łodygowy (Resseliella theobaldi) tworzy 2-4 pokolenia w sezonie wegetacyjnym. Drobne, pomarańczowe larwy żerują pod skórką pędu, w miejscach naturalnych pęknięć kory. Pojawiają się ciemne, sinofioletowe plamy. Kora łuszczy się i pęka, a z czasem zamiera cały pęd. Wyraźnego guza nie ma. Żerowanie larw otwiera drogę grzybom, dlatego końcowy obraz często przypomina chorobę.

Galasówka maliniak to błonkówka o czarno-żółtym ciele, osiągająca do 3 mm. Jej rozwój jest związany z pędami, na których powstają okrągłe, kuliste zgrubienia, czyli galasy. Mogą mieć do kilku centymetrów długości. Największe zagrożenie pojawia się w okresie tworzenia i powiększania zgrubień, ponieważ uszkodzony pęd słabnie. Guz widać gołym okiem i trudno pomylić go ze zwykłym pęknięciem kory.

W praktyce pękająca kora bez guza wskazuje na pryszczarka, a wyraźne kuliste zgrubienie na galasówkę. W obu przypadkach porażone pędy wycina się i pali. Przy pryszczarku pozostaje jeszcze kwestia oprysku, opisana w dalszej części artykułu.

Przeziernik malinowiec – zgrubienia u podstawy pędów

Przeziernik malinowiec (Pennisetia hylaeiformis) jest motylem o rozpiętości skrzydeł 22-26 mm. Ma przezroczyste skrzydła i czarne paski na odwłoku. Bardziej przypomina osę niż motyla, dlatego łatwo go błędnie rozpoznać.

Gąsienice zimują w karpach korzeniowych oraz u nasady pędów. Tam żerują i tworzą zgrubienia przypominające zrakowacenia. Pędy powyżej uszkodzenia rosną słabo, więdną podczas upału mimo wilgotnej gleby i łatwo się wyłamują. Największe zagrożenie wiąże się z żerowaniem gąsienic wewnątrz dolnej części pędu, gdzie są osłonięte przed opryskiem. Zabieg chemiczny wykonuje się dopiero po zbiorze owoców.

Aby potwierdzić obecność szkodnika, rozgarnij ziemię przy nasadzie podejrzanego pędu. Poszukaj zgrubienia z otworem wylotowym.

Przędziorek chmielowiec – pajęczyna i srebrzenie liści

Przędziorek chmielowiec (Tetranychus urticae) rozmnaża się bardzo szybko. Jedna samica składa około 100 jaj, a w ciągu sezonu rozwija się 4-5 pokoleń. Z kilku roztoczy obecnych w czerwcu może więc powstać do sierpnia kolonia pokrywająca całe liście.

Najpierw na blaszce pojawiają się drobne, jasne plamki. Później liść srebrzeje, brązowieje i zasycha. Od spodu, pod lupą, można zobaczyć ruchome roztocze oraz delikatną pajęczynę. Przędziorek lubi upał i suszę. Największe szkody wyrządza więc podczas gorących, bezdeszczowych lat na przesuszonych stanowiskach.

Szczególnie narażone są odmiany jednoroczne, zwłaszcza 'Polka’ i 'Polana’.

Mszyce malinowe – lepki nalot i wirusy

Mszyce gromadzą się na wierzchołkach pędów oraz spodzie młodych liści. Wierzchołki zwijają się i deformują. Roślinę pokrywa lepka rosa miodowa, na której rozwija się czarny nalot grzybów sadzakowych. Mrówki chodzące po pędach często sygnalizują, że mszyce zasiedliły już krzew. Kolonie pojawiają się na młodych przyrostach, a największe zagrożenie zaczyna się wraz z ich wczesnym rozwojem, zanim owady licznie się rozmnożą.

Samo wysysanie soków rzadko zabija krzew. Większym zagrożeniem jest przenoszenie wirusów RLSV, BRNV i RYNV oraz sprawców żółtaczki nerwów czy mozaiki. Mszyce przenoszą również sprawców żółtej plamistości, chlorozy nerwów i kędzierzawki maliny. Zwalcza się je wcześnie, zaraz po zauważeniu pierwszych kolonii, zamiast czekać, aż oblepią pędy.

Muszka plamoskrzydła – gnijące owoce, głównie w malinach jesiennych

Muszka plamoskrzydła (Drosophila suzukii) to gatunek inwazyjny, obserwowany w Polsce od 2014 roku. Samice mierzą 3,5 mm. Mają ciemne pasy na odwłoku oraz silnie ząbkowane pokładełko. Nacinają nim skórkę zdrowych, dojrzewających owoców i składają w nich jaja.

Po wylęgu larwy rozwijają się w owocu, który mięknie, zapada się i zaczyna gnić. Objawy pojawiają się po 2-3 dniach, a po przełożeniu malin do pojemnika proces psucia przebiega bardzo szybko. Muszka plamoskrzydła różni się pod tym względem od zwykłych muszek owocowych, które potrzebują już uszkodzonych owoców.

Największe zagrożenie przypada na okres dojrzewania malin, szczególnie pod koniec lata. Najbardziej narażone są odmiany jesienne. Moment nalotu dorosłych muchówek ustala się za pomocą pułapek feromonowych.

Przebarwiacz malinowy – rzadziej wymieniany szpeciel liści

Przebarwiacz malinowy to mikroskopijny szpeciel, którego nie zobaczysz gołym okiem. Żeruje na liściach i wysysa sok z ich komórek. Powoduje nieregularne jasnozielone albo żółtawe przebarwienia oraz zniekształcenie blaszki.

Największe zagrożenie pojawia się podczas rozwoju młodych liści. Żerujące wtedy szpeciele uszkadzają tkanki, co prowadzi do późniejszych deformacji. Objaw bywa mylony z wirusem albo niedoborem magnezu. Szkody rzadko są poważne, ale przy silnym porażeniu liście karłowacieją.

Domowe i naturalne sposoby na szkodniki malin

Przy kilku krzewach w przydomowym ogrodzie przez większość sezonów wystarczą metody bez chemii. Trzeba jednak zastosować je przed nasileniem problemu, a nie dopiero wtedy, gdy szkodniki opanują całe krzewy.

Opryskiwanie spodu liści maliny domowym naturalnym wywarem

Kwieciaka odstrasza sąsiedztwo niektórych roślin. Posadź przy malinach niezapominajki. Glebę pod krzewami wyściółkuj liśćmi paproci, wrotyczem pospolitym lub żywokostem lekarskim. Taka ściółka rozkłada się powoli i przez kilka wiosennych tygodni zniechęca chrząszcze do zasiedlania krzewów.

Mszyce i przędziorki we wczesnych stadiach można ograniczać opryskami z wyciągów roślinnych. Stosuje się preparaty na bazie oleju rzepakowego, wyciąg z czosnku albo gnojówkę z pokrzywy. Olej zatyka aparat oddechowy mszyc i pokrywa jaja przędziorków. Trzeba więc dokładnie opryskać spód liści, gdzie znajduje się kolonia. Zabieg trzeba powtarzać kilkukrotnie w sezonie, w miarę pojawiania się kolejnych kolonii. Wyciągi nie działają systemicznie, dlatego nie dosięgną osobników, które wylęgną się później.

Z gotowych środków na mszyce i gąsienice używa się preparatu Czosnek & Chilli ProBio Ogród. Zawiera czosnek, paprykę chili oraz imbir i kurkumę. W jego składzie znajdują się też bakterie lactobacillus i bacillus.

Przeciw przędziorkom można wprowadzić drapieżnego pajęczaka, dobroczynka gruszowego. Opaski filcowe z zimującymi formami zawiesza się na pędach w lutym lub marcu, przed rozpoczęciem wegetacji. Przy łączeniu ochrony biologicznej z opryskami trzeba sprawdzić zgodność konkretnego środka z dobroczynkiem oraz właściwie dobrać termin zabiegu.

Najprostszą metodą mechaniczną jest cięcie. Pędy z pękającą korą lub galasami wycina się przy samej ziemi i pali. Tak samo postępuje się z pędami mającymi zgrubienia u nasady albo wyraźnie zamierającymi. Nie wrzucaj ich na kompost, ponieważ larwy w środku przezimują i wyjdą wiosną. Dotyczy to zwłaszcza pryszczarka namalinka oraz galasówki.

Owoce z larwami kistnika, podobnie jak maliny nadgniłe wskutek żerowania muszki plamoskrzydłej, zbieraj i wynoś poza działkę. Nie zostawiaj ich pod krzewami.

Zwalczanie chemiczne – czym i kiedy pryskać maliny

Opryski mają sens, gdy szkody w poprzednim sezonie były wyraźne: „robaczywe” owoce trafiały się w co drugiej garści, pąki usychały na całym rzędzie albo zamierały pędy. Termin zabiegu dobiera się do fazy rozwoju rośliny, a nie na oko.

Na kistnika malinowca stosuje się Mospilan 20 SP w fazie rozwijania pąków kwiatowych, z karencją 14 dni. Zabieg wykonuje się dwukrotnie. Pierwszy termin przypada 2-3 tygodnie przed kwitnieniem, a drugi tuż przed rozkwitnięciem kwiatów. Ten sam preparat obejmuje kwieciaka, który lata w podobnym czasie i tej samej fazie rozwoju rośliny.

Na krzywika maliniaczka zabieg przypada wcześniej, w okresie pękania pąków, czyli zwykle w marcu lub kwietniu. Alternatywnie stosuje się Owadofos 50 w dawce około 8 l cieczy roboczej na 10 metrów bieżących rzędu.

Przeziernika zwalcza się po zbiorze owoców. Mospilan 20 SP stosuje się dwukrotnie, zachowując odstęp wynoszący co najmniej 14 dni. Wcześniej gąsienice przebywają w karpie, gdzie oprysk do nich nie dociera.

Przędziorki i mszyce można ograniczyć wczesną wiosną, w lutym lub marcu, za pomocą oprysku olejowego, na przykład Emulpar 940 EC. Niszczy on zimujące formy przed rozpoczęciem wegetacji. W sezonie na przędziorki stosuje się naturalny olejek pomarańczowy Limocide w dawce 10 ml na litr wody, od okresu przed kwitnieniem do opadania owoców.

Muszkę plamoskrzydłą zwalcza się naturalnym preparatem SpinTor 240 SC w okresie dojrzewania owoców, po potwierdzeniu obecności muchówek w pułapce.

Podane preparaty i dawki są przykładami zgodnymi z etykietami aktualnymi w chwili pisania tekstu. Przed każdym zabiegiem sprawdź bieżącą rejestrację środka w uprawie malin oraz okres karencji, ponieważ dopuszczenia mogą zmieniać się między sezonami.

Nie pryskaj podczas lotu owadów zapylających. Zabieg wykonuj wieczorem, po zachodzie słońca, gdy pszczoły nie pracują już na kwiatach. Ta zasada dotyczy każdego preparatu owadobójczego, również środka opisanego na etykiecie jako „naturalny”.

Sprzeczność źródeł: czy pryszczarka namalinka da się zwalczyć chemicznie?

Źródła podają rozbieżne informacje. Według części z nich skuteczne metody chemiczne przeciw pryszczarkowi nie zostały opracowane, a jedynym rozwiązaniem jest wycinanie i palenie porażonych pędów. Inne zalecają konkretny zabieg: Mospilan 20 SP dwukrotnie, co 7-10 dni, w okresie lotu muchówek.

Różnica wynika ze sposobu żerowania szkodnika. Larwy znajdują się pod skórką, gdzie preparat do nich nie dociera. Oprysk działa wyłącznie na dorosłe muchówki i tylko wtedy, gdy trafi w krótkie okno ich lotu. Termin wyznacza się za pomocą pułapek feromonowych odławiających samce. Bez monitoringu łatwo chybić przy 2-4 pokoleniach w sezonie, dlatego cięcie i palenie pędów pozostaje metodą pewniejszą.

Profilaktyka i agrotechnika, która ogranicza szkodniki

Liczebność szkodników zależy w dużej mierze od sposobu prowadzenia krzewów. Kilka stałych zabiegów pozwala ograniczyć problem, zanim potrzebny będzie oprysk.

Cięcie starego pędu maliny sekatorem tuż przy ziemi jesienią

Maliny sadzi się płytko, na głębokość 10-20 cm, wczesną wiosną lub późną jesienią. Przed sadzeniem glebę przekopuje się i wzbogaca obornikiem. Zbyt głębokie sadzenie osłabia rośliny, a słaby krzew gorzej znosi żerowanie.

Azot podaje się wiosną, natomiast potas i magnez jesienią. Pilnuj dawki azotu: jego nadmiar powoduje wyrastanie miękkich, soczystych pędów chętnie zasiedlanych przez mszyce. Przenawożone maliny są też bardziej podatne na choroby.

W czasie suszy podlewaj krzewy. Przesuszone rośliny przyciągają szkodniki, szczególnie przędziorka, który rozmnaża się najszybciej przy wysokiej temperaturze i niskiej wilgotności. Ściółka z kompostu lub skoszonej trawy zatrzymuje wodę i zmniejsza wahania wilgotności.

Po zbiorze wycinaj przy ziemi wszystkie dwuletnie pędy, które już owocowały. Usuwaj również każdy pęd z pękającą korą, galasem lub zgrubieniem u nasady. Materiał spal. Nie zagęszczaj rzędów. W przewiewnym łanie liście szybciej schną, a przędziorki i grzyby mają gorsze warunki. Opadłe, nadgniłe owoce zbieraj na bieżąco. Mogą stać się miejscem rozwoju kolejnego pokolenia muszki plamoskrzydłej.

Kalendarz zabiegów przeciw szkodnikom malin

Terminy zabiegów wiąże się z fazą rozwoju rośliny, a nie ze sztywną datą. Wiosna może przecież nadejść dwa tygodnie wcześniej albo później.

Termin / faza Co robić Przeciw czemu
Luty – marzec, przed ruszeniem wegetacji oprysk olejowy (Emulpar 940 EC), zawieszenie opasek z dobroczynkiem gruszowym przędziorki, mszyce
Marzec – kwiecień, pękanie pąków oprysk (Mospilan 20 SP lub Owadofos 50) krzywik maliniaczek
2-3 tygodnie przed kwitnieniem pierwszy zabieg (Mospilan 20 SP) kistnik, kwieciak
Tuż przed kwitnieniem drugi zabieg kistnik, kwieciak
Kwitnienie przerwa w opryskach owadobójczych ochrona pszczół
Okres lotu muchówek, według pułapek feromonowych ewentualny oprysk co 7-10 dni pryszczarek namalinek
Owocowanie i dojrzewanie pułapki feromonowe, częsty zbiór, w razie potrzeby SpinTor 240 SC muszka plamoskrzydła
Po zbiorze owoców oprysk dwukrotny co najmniej co 14 dni przeziernik malinowiec
Jesień, po zakończeniu wegetacji cięcie pędów po owocowaniu i pędów porażonych, palenie pryszczarek, galasówka, przeziernik

Wiosenny termin oprysku wyznacza faza rozwoju pąków, a nie data w kalendarzu.

Szkodniki malin jesiennych – na co uważać przy odmianach powtarzających

Odmiany jesienne owocują na pędach jednorocznych w sierpniu i wrześniu. Ten późniejszy termin oznacza inny zestaw problemów. Szczyt aktywności muszki plamoskrzydłej przypada na koniec lata, dokładnie wtedy, gdy dojrzewają owoce. Z tego powodu odmiany malin jesiennych są szczególnie narażone na jej żerowanie.

Na przełomie lipca i sierpnia powieś pułapkę feromonową Drosinal lub Suzukii Trap, aby wychwycić pierwsze naloty. Owoce zbieraj co 1-2 dni. Przejrzała malina pozostawiona na krzewie przez tydzień staje się gotowym miejscem rozwoju larw. Zebrane owoce trzymaj w lodówce, ponieważ niska temperatura może spowalniać rozwój larw.

Drugim problemem tych odmian są przędziorki. Prowadzone jednorocznie odmiany 'Polka’ i 'Polana’ najmocniej cierpią podczas gorących lat. W czasie suszy podlewanie pomaga ograniczyć szkody powodowane przez te roztocze.

FAQ – najczęstsze pytania o szkodniki malin

Co powoduje więdnięcie młodych, jednorocznych pędów przy zdrowej starszej części krzewu?

Taki układ objawów może wskazywać na uszkodzenie młodego pędu przez szkodnika żerującego wewnątrz jego tkanek, między innymi pryszczarka namalinka albo przeziernika. Trzeba obejrzeć korę oraz nasadę pędu. Pęknięcia i pomarańczowe larwy pod skórką przemawiają za pryszczarkiem, natomiast zgrubienie przy karpie może wskazywać na przeziernika.

Podejrzany pęd rozetnij wzdłuż i sprawdź, czy są w nim larwy, korytarze albo uszkodzenia u nasady. Porażony fragment wytnij przy ziemi i spal. Zdrowa starsza część krzewu może nadal rosnąć, jeśli uszkodzenie nie objęło całej karpy korzeniowej.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu. Chcesz podzielić się czymś od siebie albo zadać pytanie związane z tematem artykułu? Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *