Drutowce w ogrodzie i na polu – jak je rozpoznać i skutecznie zwalczyć krok po kroku

Dłonie trzymające ziemniaka z widocznymi wygryzionymi kanalikami

Podgryzione bulwy z wąskimi kanałami, przerzedzone wschody kukurydzy oraz rośliny, które bez wyraźnej przyczyny więdną lub żółkną, często wskazują na obecność drutowców. Problem może dotyczyć zarówno grządki, jak i kilkuhektarowego pola. Poniżej znajdziesz konkretny plan działania: jak rozpoznać szkodnika i ocenić skalę zagrożenia, a następnie dobrać sposób zwalczania. Omówimy metody naturalne i chemiczne, osobno dla ogrodu oraz uprawy towarowej.

Czym są drutowce i skąd biorą się w glebie?

Drutowce to larwy chrząszczy sprężykowatych z rodziny Elateridae, głównie z rodzaju Agriotes. Dorosłe chrząszcze mierzą 6-11 mm. Są brązowe albo czarne, czasem mają metaliczny połysk. Żywią się nektarem i pyłkiem, ale nie uszkadzają upraw. Szkody powodują larwy. Owady fruwające nad grządką nie są więc bezpośrednimi sprawcami zniszczeń.

Problem może ciągnąć się latami, ponieważ tak długo rozwija się jedna larwa. Cykl obejmuje 8 stadiów larwalnych i trwa 2-5 lat, a według części źródeł nawet 3-6 lat. Wyjątkiem jest zaciosek kruszczowy, który dojrzewa do rozrodu już po dwóch latach. Larwy przez cały ten czas przebywają w glebie i żerują. Jeden zabieg profilaktyczny nie wystarczy. Działania trzeba powtarzać w kolejnych sezonach.

Skąd się biorą? Samica składa 100-200 jaj, pojedynczo albo w grupach do dziesięciu sztuk, na głębokości 1-2 cm. Robi to najczęściej w drugiej połowie maja. Wybiera glebę nieprzekopywaną, próchniczną i kwaśną. Larwy wylęgają się w czerwcu i mają wtedy zaledwie 1-2 mm długości. Najmłodsze odżywiają się głównie próchnicą, a z wiekiem wyrządzają coraz większe szkody. Starsze osobniki chętniej wgryzają się w korzenie i bulwy, atakują też kiełkujące nasiona. Larwy sprężykowatych lubią wilgotną glebę zasobną w materię organiczną. W takich warunkach ich populacja rośnie przez kolejne lata. Na polu lub działce, gdzie zdążyły się zadomowić, można znaleźć jednocześnie świeżo wylęgłe osobniki i larwy gotowe do przepoczwarzenia.

Jak wyglądają drutowce i jak nie pomylić ich z innymi larwami?

Jeśli chcesz wiedzieć, jak wyglądają drutowce, wyobraź sobie twarde, sztywne, żółtobrązowe albo pomarańczowe ciało przypominające kawałek drutu. Stąd ich nazwa. Młoda larwa ma kilka milimetrów, najstarsza osiąga 2,5-3 cm, przy czym podawana maksymalna długość wynosi około 25 mm. Ciało jest walcowate, wyraźnie segmentowane i twarde w dotyku. Nie daje się łatwo zgnieść.

Pomyłki zdarzają się często, bo w glebie żyje kilka podobnych larw. Drutowca najczęściej bierze się za pędraka, czyli larwę chrabąszcza. Pędrak wygląda jednak inaczej. Jest gruby i mięsisty, ma białe albo kremowe ciało, wyraźną brązową głowę oraz trzy pary nóg. W spoczynku zwija się w literę C. Drutowiec pozostaje prosty i sztywny, natomiast pędrak jest miękki oraz zgięty. Druga częsta pomyłka dotyczy larwy rolnicy, czyli szarobrunatnej, gładkiej gąsienicy. Nie ma ona twardego pancerzyka ani wyglądu przypominającego drut. Porusza się jak typowa gąsienica.

Prawidłowe rozróżnienie larw ma praktyczne znaczenie, bo wpływa na wybór metody. Środki na pędraki i drutowce pokrywają się tylko częściowo. Rolnica żeruje głównie nocą przy powierzchni gleby i podcina rośliny u nasady, dlatego zwalcza się ją inaczej. Przed zakupem preparatu wykop kilka larw i obejrzyj je z bliska. Sztywne, pomarańczowe osobniki to drutowce. Grube, białe larwy zwinięte w literę C to pędraki. Zdjęcie porównawcze lub grafika przedstawiająca je obok siebie pomoże uniknąć nietrafionego zakupu.

Po czym poznać, że drutowce żerują w Twojej uprawie?

Najbardziej charakterystyczny ślad widać na wykopanych ziemniakach. Są to wgryzienia o średnicy około 2 mm, przechodzące w nieregularne kanały zabrudzone odchodami larw. Takie uszkodzenia obniżają jakość bulwy i mogą ułatwiać jej psucie się podczas przechowywania. To najbardziej rozpoznawalny objaw obecności drutowców w ziemniakach.

Zwiędnięta sadzonka wyciągnięta z ziemi z uszkodzonymi korzeniami

W innych uprawach objawy nie są tak oczywiste. Wschody stają się przerzedzone, a fragment rzędu może w ogóle nie wykiełkować, ponieważ larwy wyjadają nasiona jeszcze pod ziemią. Pojedyncze rośliny nagle więdną lub żółkną mimo podlewania. Przyczyną bywa uszkodzony system korzeniowy albo przegryziona szyjka korzeniowa. Po pociągnięciu taka roślina często wychodzi z ziemi niemal bez oporu. Jej korzenie są wyraźnie podgryzione.

Najbardziej narażone są sałata, ziemniaki i marchew. Drutowce atakują też buraki oraz kukurydzę, zwłaszcza podczas kiełkowania. Uszkadzają również trawę, w tym świeżo założone trawniki. Larwy żerują głównie na głębokości 20-40 cm, w strefie korzeniowej. Z powierzchni nie zobaczysz uszkodzeń, dopóki roślina nie zacznie zamierać. Jeśli objawów przybywa, najpierw wykonaj opisany niżej test z przynętą. Potwierdź diagnozę, zanim kupisz preparat.

Test z przynętą – jak samodzielnie sprawdzić, czy masz drutowce?

Przed zakupem środka sprawdź, czy rzeczywiście masz do czynienia z drutowcami. Pokrój ziemniaka albo marchew na grubsze kawałki i zakop je na głębokości około 10 cm. Część źródeł zaleca 10-15 cm. Miejsca oznacz patyczkami. Po kilku dniach wykop przynęty i policz larwy, które wgryzły się w miąższ.

To prosty i tani test. Rozmieść kilka przynęt w różnych częściach grządki albo pola, ponieważ drutowce często występują placowo. Liczba znalezionych larw pokaże skalę problemu. Pojedyncze sztuki są sygnałem do rozpoczęcia profilaktyki. Kilka lub kilkanaście larw na jednej przynęcie wskazuje już na poważne zasiedlenie. Ten sam sposób możesz później wykorzystać do regularnego odławiania szkodników.

Kiedy interweniować? Progi szkodliwości

Jedna znaleziona larwa nie oznacza jeszcze, że trzeba sięgać po chemię. Rolnicy korzystają z progów szkodliwości, czyli liczby larw na metr kwadratowy, po której przekroczeniu przewidywane straty są większe niż koszt zabiegu. Poniżej progu bardziej opłaca się prowadzić profilaktykę.

Uprawa / sytuacja Próg szkodliwości
Ogólny próg orientacyjny 1-2 larwy/m²
Warstwa orna do 20 cm 2 larwy/m²
Kukurydza przed siewem 2-8 larw/m²
Ziemniak przed sadzeniem 10-20 larw/m²
Sałata 2-6 larw/m²
Buraki ćwikłowe 5-8 larw/m²

Różnice są duże, ponieważ ziemniak toleruje więcej larw niż delikatna sałata. Trzeba też uwzględnić możliwą skalę strat. W uprawie ziemniaka bez profilaktyki traci się zwykle 5-35% plonu. Na stanowiskach założonych po użytkach zielonych, czyli po przeoranej łące lub pastwisku, straty mogą przekroczyć 50%. Żerowanie drutowców może obniżyć plon nawet o połowę, szczególnie na glebach lekkich i kwaśnych. Progi pomagają rozstrzygnąć, czy potrzebne jest zwalczanie chemiczne, czy wystarczą tańsze i bezpieczniejsze metody.

Czego nie lubi drutowiec? Warunki, które go ograniczają

Odpowiedź na pytanie, czego nie lubi drutowiec, wiąże się przede wszystkim z warunkami panującymi w glebie. Szkodnik traci dobre miejsce do rozwoju, gdy podłoże przestaje mu sprzyjać. Na wiele czynników można wpłynąć samodzielnie.

Duże znaczenie ma odczyn gleby. Powyżej pH 6,1 drutowców praktycznie nie ma, ponieważ samice unikają składania jaj w mniej kwaśnym podłożu. W warzywniku celuj w pH około 6,5, aby odebrać im dogodne warunki lęgowe. Nie służy im również przesuszona, regularnie wzruszana gleba. Jaja i najmłodsze larwy giną wskutek braku wilgoci oraz mechanicznego naruszania wierzchniej warstwy. Usunięcie perzu także ogranicza populację. Jego rozłogi dają szkodnikom schronienie i pokarm. Drutowce odstraszają między innymi czosnek i cebula. Podobnie działają preparaty zawierające wrotycz lub czosnek. Kwaśna, wilgotna gleba zasobna w próchnicę, do tego porośnięta perzem, jest dla drutowca bardzo dobrym środowiskiem. Zmiana tych warunków działa na jego niekorzyść.

Wilgotność gleby – sprzyja drutowcom czy je odstrasza?

Źródła nie są tu zgodne, ale większość wskazuje, że wilgotna gleba sprzyja drutowcom. Larwy sprężykowatych szukają wilgoci i wędrują za nią w głąb profilu. Przesuszenie wierzchniej warstwy zabija natomiast najmłodsze stadia. Na zagrożonych stanowiskach lepiej unikać nadmiernego podlewania, zwłaszcza wiosną, kiedy wylęgają się larwy.

W jednym ze źródeł pojawia się przeciwna teza: zwiększenie wilgotności miałoby zniechęcać drutowce do żerowania przy powierzchni. Jest to jednak odosobnione stanowisko. Podlewanie „na odstraszanie” nie znajduje potwierdzenia w pozostałych materiałach i prawdopodobnie bardziej pomaga larwom, niż im szkodzi.

Metody agrotechniczne – pierwsza linia obrony

Najtańsze zabiegi są podstawą ochrony, bo pogarszają warunki bytowania drutowców, zanim pojawią się szkody. Zacznij od przekopywania gleby w słoneczny, suchy dzień. Wydobyte na powierzchnię jaja i młode larwy giną wskutek przesuszenia lub działania słońca. Przy okazji stają się pokarmem dla ptaków. W drugiej połowie maja i na początku czerwca, podczas składania jaj i wylęgu, powtarzaj płytkie spulchnianie oraz grabienie. W tym okresie najłatwiej zniszczyć najmłodsze, najbardziej wrażliwe stadia.

Drugą podstawową metodą jest płodozmian połączony z odpowiednim zmianowaniem. Nie sadź ziemniaków po ziemniakach ani warzyw korzeniowych kolejno na tym samym stanowisku. W przeciwnym razie larwy mają stały dostęp do pokarmu. Duże ryzyko wiąże się też z zakładaniem wrażliwych upraw bezpośrednio po użytkach zielonych, gdzie drutowce mogły rozmnożyć się w darni. Równie ważne jest regularne odchwaszczanie, zwłaszcza usuwanie perzu właściwego. Jego rozłogi tworzą podziemną sieć, która karmi i osłania larwy. Każdy usunięty fragment perzu odbiera im część zaplecza.

Pomaga także dobór poplonów i zielonych nawozów. Populację ograniczają facelia, gorczyca biała lub oleista oraz bobik. Można wykorzystać również grykę i łubin. Wysiewa się je w międzyplonie, a później przyoruje. Trzeba przy tym zadbać o resztki pożniwne. Im szybciej się rozłożą, tym mniej próchnicznego pokarmu pozostanie dla najmłodszych larw. Proces można przyspieszyć preparatem mikrobiologicznym, takim jak Bactim Słoma. Rezultaty nie pojawią się z dnia na dzień. Zabiegi powtarzane przez kilka sezonów ograniczają jednak populację bez użycia chemii.

Regulacja pH i wapnowanie gleby

Samice wybierają do złożenia jaj glebę o pH 5-6,1, dlatego podniesienie odczynu jest skuteczną metodą długofalową. To również praktyczna odpowiedź na pytania o wapno na drutowce. Docelowe pH warzywnika powinno wynosić około 6,5. W takich warunkach szkodniki praktycznie znikają.

Do wapnowania można użyć dolomitu, który oprócz wapnia dostarcza magnezu potrzebnego wielu warzywom. Na glebach lekkich zabieg powtarza się co 2 lata, a na ciężkich co 4 lata. Najlepszym terminem jest jesień albo przedwiośnie, poza sezonem wegetacyjnym. Przed rozsypaniem nawozu zbadaj odczyn prostym testerem. Przewapnowanie może zaszkodzić roślinom i utrudnić im pobieranie części składników. Regulacja pH działa powoli, lecz jej efekt jest mierzalny i trwały.

Metody naturalne i biologiczne

Na grządkach warzywnych oraz w ogrodach, w których chemia jest ostatecznością, można korzystać z preparatów roślinnych. Często wybierany jest wrotycz na drutowce, dostępny w gotowych produktach: Wrotycz Extra, Wrotycz – Ekstrakt na pędraki marki Target, Strong Wrotycz Ekstrakt oraz Wrotycz marki Probio Ogród. Preparaty odstraszają szkodniki dzięki zawartości tujonu, kamfory i borneolu. Zawierają też flawonoidy, garbniki oraz tanacetynę. Podobne zastosowanie ma Kretoterror z Wrotyczem. Zawiera mikroorganizmy poddane fermentacji z octem winnym, alkoholem i wrotyczem. Jest wskazywany przeciw drutowcom, opuchlakom oraz pędrakom. Uzupełnieniem może być Czosnek&Chilli marki Target. To ekstrakt czosnkowy, który dodatkowo wspiera wzrost korzeni. Wrotycz stosuje się przede wszystkim wczesną wiosną i jesienią, podczas największej aktywności larw. Można go też używać przez cały okres wegetacji.

Sadzenie czosnku obok rzędu marchwi w ogrodowej grządce

Drugą grupą są metody biologiczne. Nicienie entomopatogeniczne, wprowadzane do gleby wraz z wodą, wnikają do larw i je zabijają. Podobnie działają grzyby owadobójcze. Ich skuteczność zależy od wilgotności oraz temperatury gleby, dlatego stosuje się je w cieplejszej części sezonu. Sprzymierzeńcami ogrodnika są ptaki i jeże, które zjadają larwy wydobyte podczas przekopywania. Można zapewnić im w ogrodzie odpowiednie schronienie.

Osobnej uwagi wymagają krety. Zjadają część drutowców, ale jednocześnie ryją korytarze i podcinają korzenie. Naruszają też strukturę gleby. Szkody mogą przewyższyć korzyści. Kreta nie traktuje się więc jako metody ochrony ani celowo nie zwabia do ogrodu. Lepiej korzystać ze sposobów, które przy okazji nie niszczą upraw.

Pułapki i wabiki

Sposób używany podczas testu diagnostycznego nadaje się również do regularnego odławiania. Kawałki sałaty, ziemniaka albo marchwi zakop na głębokości 10-15 cm. Oznacz miejsca i sprawdzaj je co kilka dni. Wybieraj oraz niszcz znalezione larwy. Gęściej rozmieszczone pułapki mogą zauważalnie przerzedzić populację na niewielkiej powierzchni, dlatego dobrze sprawdzają się na grządkach i w ogrodzie.

Inne zastosowanie mają pułapki feromonowe. Odławiają wyłącznie dorosłe samce chrząszczy, więc nie usuwają larw znajdujących się w ziemi. Służą do monitorowania aktywności owadów i pomagają przewidzieć okres składania jaj. Można ich używać na polu oraz w ogrodzie przydomowym. Wyniki odłowów podpowiadają, kiedy rozpocząć wiosenne spulchnianie gleby lub zabiegi preparatami z wrotyczu.

Rośliny odstraszające i towarzyszące

Niektóre rośliny są dla drutowców mniej atrakcyjne lub je odstraszają. Należą do nich groch, fasola, roszponka i gryka. Podobnie działają len i lawenda, a także czosnek oraz cebula. Można uwzględnić je w płodozmianie na zagrożonych stanowiskach albo sadzić obok wrażliwych upraw. Przykładem jest umieszczenie rzędów czosnku lub cebuli między marchwią.

To prosty sposób zapobiegania szkodom, który można uwzględnić już podczas planowania ogrodu. Nie zastąpi innych działań, ale zmniejsza presję szkodników. Dobrze łączy się z poplonami z gryki lub łubinu, które pomagają ograniczyć populację.

Metody chemiczne – kiedy i czym zwalczać drutowce

Po chemię sięga się po przekroczeniu progu szkodliwości, gdy tańsze sposoby nie wystarczają. Oprysk nalistny wykonany po wschodach nie działa na drutowce. Larwy przebywają w glebie, w strefie korzeniowej. Substancję trzeba więc podać doglebowo, inaczej zabieg nie przyniesie efektu. Stosuje się zaprawy nasienne i granulaty wsypywane w rzędy. Innym rozwiązaniem są opryski gleby, po których preparat przykrywa się ziemią.

Wśród substancji czynnych używana jest teflutryna. Zawierają ją SoilGuard marki Sumin i SOLTEX Soilguard 0.5 GR, granulat długo uwalniający substancję czynną. Środki aplikuje się w bruzdy nasienne podczas siewu lub używa jako zaprawy. Teflutryna działa kontaktowo na układ nerwowy szkodnika, ale może być groźna dla ptaków i małych ssaków żyjących w ogrodzie. Preparat wymaga ostrożnego użycia oraz dokładnego przykrycia glebą. Podczas sadzenia ziemniaków i siewu kukurydzy stosowany jest Belem 0,8 MG SBM. Podaje się go doglebowo, bezpośrednio do strefy bulw i korzeni. W ochronie profesjonalnej pojawiają się cypermetryna oraz chloropiryfos. Ten drugi jest wycofywany ze względu na toksyczność dla organizmów wodnych. Biologiczną alternatywą jest Soilcontrol marki Biofeld. Preparatem opryskuje się glebę przed sadzeniem lub podczas wegetacji, można go też używać do zaprawiania. Trzeba przykryć go ziemią, ponieważ światło słoneczne zmniejsza jego skuteczność. Warunkiem działania tych środków jest prawidłowa aplikacja doglebowa.

Tabela porównawcza środków na drutowce

Poniższa tabela zbiera produkty w jednym miejscu i ułatwia ich porównanie. Okres karencji oraz dokładną dawkę zawsze sprawdzaj na etykiecie, ponieważ zależą od uprawy i formulacji.

Produkt Substancja / podstawa Forma Aplikacja Skala Uwagi
SoilGuard (Sumin) / SOLTEX Soilguard 0.5 GR teflutryna granulat w bruzdy przy siewie lub zaprawa nasion pole, ogród groźny dla ptaków i ssaków; przykryć glebą; karencja – sprawdź na etykiecie
Belem 0,8 MG SBM zgodnie z aktualną etykietą produktu mikrogranulat doglebowo przy sadzeniu ziemniaka / siewie kukurydzy pole działa w strefie bulw i korzeni; karencja – sprawdź na etykiecie
Soilcontrol (Biofeld) preparat biologiczny oprysk / koncentrat oprysk gleby przed sadzeniem, w wegetacji, do zaprawiania pole, ogród wymaga przykrycia ziemią, światło obniża skuteczność
Cypermetryna, chloropiryfos substancje stosowane profesjonalnie doglebowo zabiegi profesjonalne pole chloropiryfos wycofywany, toksyczny dla organizmów wodnych
Wrotycz Extra / Target / Probio Ogród / Strong ekstrakt z wrotyczu koncentrat podlewanie, wiosna i jesień ogród działanie odstraszające; zakres użycia sprawdź na etykiecie
Czosnek&Chilli (Target) ekstrakt z czosnku koncentrat podlewanie ogród wspiera korzenie
Kretoterror z Wrotyczem mikroorganizmy + wrotycz płyn podlewanie gleby ogród działa też na pędraki i opuchlaki

Bezpieczeństwo przy uprawach jadalnych

W przypadku warzyw i ziemniaków przeznaczonych do jedzenia bezwzględnie przestrzegaj dawek oraz okresów karencji podanych na etykiecie. To ona określa, w jakich uprawach wolno użyć preparatu i jak długo trzeba czekać przed zbiorem. Nie skracaj karencji „na oko” ani nie zwiększaj dawki w nadziei na silniejsze działanie.

Jeśli nie jest to konieczne, unikaj środków toksycznych dla zapylaczy i innych zwierząt. Teflutrynę stosuj ostrożnie i zawsze przykrywaj glebą. Na grządkach warzywnych zacznij od metod agrotechnicznych oraz produktów, których aktualna etykieta dopuszcza użycie w danej uprawie. Dotyczy to również preparatów z wrotyczu i czosnku oraz Soilcontrol. Chemię syntetyczną zostaw na przypadki, w których próg szkodliwości został przekroczony.

Zwalczanie w ogrodzie przydomowym vs. na polu uprawnym

Ta sama larwa wymaga innej strategii zależnie od skali uprawy. Rozdzielenie sposobów ułatwia działkowcowi wybór spośród rolniczych zaleceń. Rolnik może zaś odrzucić metody, których nie da się zastosować na wielu hektarach.

W ogrodzie przydomowym można działać punktowo i niewielkim kosztem. Zacznij od testu z przynętą. Rozstaw pułapki z warzyw i sprawdzaj je co kilka dni. Podlewaj zagrożone miejsca wrotyczem albo preparatem czosnkowym, jeśli etykieta przewiduje takie użycie. Wyreguluj pH za pomocą dolomitu i przekopuj ziemię w suchy dzień. Uwzględnij na grządkach rośliny odstraszające, na przykład czosnek oraz cebulę. Granulaty doglebowe stosuj wyjątkowo, tylko tam, gdzie presja jest duża. Możesz też zwalczać dorosłe chrząszcze. Wczesnym rankiem, gdy po nocnym chłodzie są ospałe, rozłóż płachtę pod krzewem lub drzewem i strząśnij na nią owady.

Na polu decyzje opiera się na wynikach pomiarów. Najpierw ustala się próg szkodliwości na podstawie prób glebowych. Później dobiera się narzędzia: poplony z gorczycy lub facelii, przyspieszanie rozkładu słomy preparatem Bactim Słoma, a także zaprawy nasienne i granulaty doglebowe, takie jak Belem lub SoilGuard, podawane podczas siewu i sadzenia. Większej kontroli wymagają stanowiska po użytkach zielonych, gdzie populacja może być bardzo duża. Płodozmian trzeba tam zaplanować z wyprzedzeniem. Nie istnieją odmiany ziemniaka odporne na drutowce. Vineta, Satina, Innovator, Jelly i Agria jedynie lepiej znoszą uszkodzenia bulw, lecz nadal wymagają ochrony.

Kalendarz zwalczania drutowców – co robić w którym miesiącu

Opisane metody można ułożyć w prosty harmonogram dostosowany do działki albo pola. Taki plan porządkuje prace na cały sezon.

W marcu i kwietniu zajmij się diagnostyką oraz przygotowaniem gleby. Zbadaj jej odczyn i w razie potrzeby zaplanuj wapnowanie. Rozłóż pierwsze przynęty z warzyw, aby jeszcze przed sadzeniem ocenić skalę zasiedlenia.

Druga połowa maja i czerwiec to okres zwalczania najmłodszych stadiów. Wtedy samice składają jaja, a larwy zaczynają się wylęgać. W suche dni regularnie płytko grab i spulchniaj wierzchnią warstwę gleby. Sprawdzaj pułapki i usuwaj znalezione larwy. Rano, kiedy chrząszcze są ospałe, strząsaj dorosłe osobniki z krzewów na rozłożoną płachtę.

Przez cały sezon wegetacyjny stosuj na zagrożonych grządkach preparaty z wrotyczu albo czosnku zgodnie z ich etykietą. Obserwuj, czy rośliny nie więdną i czy wschody nie stają się przerzedzone. Jeśli korzystasz z pułapek feromonowych, kontroluj odłowy. W ten sposób wychwycisz okres największej aktywności dorosłych chrząszczy.

Jesienią lub na przedwiośniu wykonaj głęboką orkę albo przekop ziemię w suchy dzień. Wystawisz w ten sposób jaja i larwy na mróz lub przesuszenie. Przeprowadź wapnowanie dolomitem, jeśli wypada jego termin. Następnie wysiej albo przyoraj poplony ograniczające populację. Cykl trzeba powtarzać przez kilka lat, ponieważ w glebie znajdują się larwy na różnych etapach długiego rozwoju.

Pytania i odpowiedzi (FAQ)

Kiedy żeruje drutowiec?

Larwy pozostają w glebie przez kilka lat i mogą żerować w kolejnych sezonach wegetacyjnych. Za okresy ich największej aktywności uznaje się wczesną wiosnę i jesień, dlatego wtedy zaleca się stosowanie preparatów z wrotyczu. W drugiej połowie maja samice składają jaja, a w czerwcu wylęgają się młode larwy. Materiały źródłowe nie wskazują odrębnego dobowego rytmu żerowania larw. Opisują natomiast dorosłe chrząszcze jako ospałe wczesnym rankiem po nocnym ochłodzeniu, co ułatwia ich strząsanie i odławianie.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu. Chcesz podzielić się czymś od siebie albo zadać pytanie związane z tematem artykułu? Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *