Pod hasłem „szkodnik zboża” kryją się dwie grupy organizmów: te, które niszczą uprawę na polu, oraz te, które zjadają ziarno po żniwach. Przy dużym nasileniu pierwsza grupa potrafi obniżyć plon nawet o 2 t/ha. Druga zabiera część tego, co udało się zebrać. W artykule znajdziesz opisy wyglądu, progi szkodliwości i metody zwalczania obu grup.
Spis treści
Czym jest szkodnik zboża i dlaczego problem ma dwie odsłony
Szkodnikiem zboża nazywa się organizm, który żeruje na roślinie zbożowej rosnącej w polu albo na ziarnie przechowywanym w magazynie. Ten podział ma praktyczne znaczenie, ponieważ obie grupy wykrywa się innymi metodami i w różnych porach roku.
Szkodniki polowe żerują od wschodów do żniw. Zjadają liście, wgryzają się w źdźbła lub podcinają korzenie. Część z nich przenosi wirusy. Skutki ich obecności widać później w masie zebranego ziarna.
Szkodniki magazynowe zaczynają tam, gdzie polowe kończą: w pryzmie, silosie czy workach z mąką. Nie zmniejszają zebranego plonu, lecz obniżają jego jakość. Zanieczyszczają ziarno odchodami i wylinkami. Podnoszą również wilgotność oraz temperaturę pryzmy.
To samo zboże może więc stracić na wartości dwa razy. Najpierw na polu, gdzie przy dużym nasileniu szkodników obniżka plonu sięga 2 t/ha, a później w magazynie, gdzie partia zaatakowana przez wołka przestaje nadawać się do sprzedaży konsumpcyjnej.
Jeśli szukasz sprawcy dziur w liściach albo placowo wypadających roślin, problem dotyczy pierwszej grupy. Jeśli w ziarnie chodzą czarne robaki, a z worka mąki wysypuje się coś przypominającego kurz, chodzi o grupę drugą.
Jakie są cztery główne szkodniki zbóż?
Na potrzeby pierwszego rozpoznania można wskazać cztery rodzaje szkodników o dużym znaczeniu gospodarczym w polskich warunkach:
- Mszyce, z mszycą czeremchowo-zbożową na czele. Ten gatunek odpowiada za 70-80% populacji mszyc na zbożach. Owady są groźne przede wszystkim dlatego, że przenoszą wirusa żółtej karłowatości jęczmienia.
- Skrzypionki: zbożowa i błękitek. Przy epidemicznym wysypie larwy potrafią zmniejszyć powierzchnię asymilacyjną o 60%. Strata plonu głównego może wtedy sięgnąć 30-40%.
- Ploniarka zbożówka. W ciągu sezonu rozwija trzy pokolenia, uszkadza liść sercowy i może zmniejszyć plon nawet o 10%.
- Wołek zbożowy, reprezentujący szkodniki magazynowe. Larwa rozwija się wewnątrz ziarniaka, dlatego straty długo pozostają niezauważone. W sprzyjających warunkach wołek wydaje do 10 pokoleń rocznie.
Ta czwórka jest uproszczeniem przydatnym podczas wstępnego rozpoznania. Na zbożach żeruje kilkanaście gatunków o znaczeniu gospodarczym w polu i drugie tyle w magazynie. To, który z nich pojawi się w danym gospodarstwie, zależy od regionu i przedplonu. Znaczenie ma również sposób przechowywania ziarna. Kolejne części artykułu opisują poszczególne grupy.
Szkodniki polowe zbóż – kto atakuje uprawę od wschodów do żniw
Mszyce – najgroźniejsze, bo przenoszą wirusy
W Polsce zboża atakuje około 70 gatunków mszyc spośród ponad 600 opisanych. W praktyce liczą się głównie trzy gatunki. Mszyca czeremchowo-zbożowa mierzy 2-2,3 mm, ma barwę od zielonkawej do brunatnej i odpowiada za 70-80% całej populacji mszyc zbożowych. Mszyca zbożowa przebywa głównie na kłosach, a mszyca różano-trawowa na liściach oraz dolnych częściach roślin.
Pierwszych osobników trzeba szukać od wschodów. Obserwacje prowadzi się przez okres kłoszenia aż do dojrzałości mlecznej. Bezpośrednie wysysanie soków jest mniejszym problemem. Straty wywołane samym żerowaniem są niewielkie, liczone raczej w kilkunastu lub dwudziestu kilogramach ziarna z hektara. Ich skala zależy od nasilenia i terminu nalotu.
Poważne szkody zaczynają się wtedy, gdy mszyca przynosi na pole wirusa żółtej karłowatości jęczmienia (BYDV). Roślina karłowacieje, a jej liście żółkną od wierzchołka. Utraconego plonu z takiego łanu nie da się już odbudować. Dlatego przy mszycach reaguje się przy stosunkowo niskiej liczebności. Zabieg ma chronić uprawę przed wirusem, nie wyłącznie przed wysysaniem soków.
Skrzypionki – zbożowa i błękitek
Dorosłe chrząszcze mają 4-5 mm i metaliczny połysk, u błękitka niebieskozielony. Skrzypionkę zbożową wyróżnia pomarańczowo-czerwone przedplecze. Szkody powodują jednak larwy. Są żółtawe, kleiste i pokryte warstwą własnych odchodów, przez co przypominają grudki brudu przyklejone do liścia.
Chrząszczy wypatruje się wiosną. Larwy obserwuje się od chwili ich pojawienia się na liściach, szczególnie w okresie rozwoju liścia flagowego. Larwa wyskrobuje tkankę między nerwami i pozostawia białe podłużne smugi biegnące wzdłuż blaszki. To charakterystyczny objaw.
Przy epidemicznym wysypie powierzchnia asymilacyjna kurczy się nawet o 60%, a strata plonu głównego dochodzi do 30-40%. Najgroźniejsze jest uszkodzenie liścia flagowego, ponieważ odpowiada on za nalewanie ziarna.
Ploniarka zbożówka, wciornastki i pryszczarek zbożowiec
Ploniarka zbożówka to drobna muchówka wydająca trzy pokolenia rocznie. Larwa wgryza się w liść sercowy młodej rośliny. Liść żółknie i zamiera, a roślina zaczyna nadmiernie się krzewić, lecz nie wykształca kłosa. Redukcja plonu sięga 10%. Najbardziej narażone są późno siane zboża jare oraz wcześnie siane oziminy. Nalotów trzeba wypatrywać od wschodów i w fazie krzewienia.
Wciornastki mierzą poniżej 2 mm. Są tak drobne, że na roślinie prawie nie widać ich gołym okiem. Larwy są żółtawe lub czerwonawe, natomiast dorosłe osobniki ciemne i wąskie. Żerują w pochwach liściowych oraz na kłosie, powodując srebrzenie i deformacje. Kontrole prowadzi się od maja do lipca, ze szczególnym uwzględnieniem fazy wypełniania ziarna.
Pryszczarek zbożowiec składa jaja na źdźbłach. Larwy żerują u nasady źdźbła, pod pochwą liściową. Uszkodzona roślina słabnie, często wylega albo wydaje pusty kłos. Szkodnik ma największe znaczenie w oziminach, zwłaszcza w pszenicy uprawianej po pszenicy. Obserwacje trzeba prowadzić podczas strzelania w źdźbło, bo późniejszy zabieg może już nie dosięgnąć ukrytych larw.
Drutowce, rolnice, łokaś garbatek i śmietki, czyli szkodniki podziemne
Ta grupa działa poniżej powierzchni gleby, dlatego wyrządzane przez nią szkody bywają mylone z niedoborami pokarmowymi albo suszą. Drutowce, czyli larwy sprężykowatych, przypominają sztywne, żółtobrunatne druciki o długości do 25 mm. Wgryzają się w korzenie i węzeł krzewienia. Ich liczebność sprawdza się przed siewem oraz wiosną.
Rolnice to szarawe, grube gąsienice motyli nocnych. Po wykopaniu zwijają się w charakterystyczny kształt litery C. Rośliny podcinają tuż przy powierzchni gleby. Szkód trzeba szukać wiosną i latem.
Larwy łokasia garbatka wciągają liście do norek, wyjadają je i pozostawiają postrzępione resztki blaszek. Plantację kontroluje się pod tym kątem jesienią oraz wczesną wiosną. Śmietki uszkadzają podstawę źdźbła i węzeł krzewienia młodych roślin. Objawów ich żerowania szuka się przede wszystkim wiosną.
W przeglądzie szkodników trzeba uwzględnić również lednicę zbożową i żółwinka zbożowego. Lednica ma wydłużone, żółtobrunatne ciało z podłużnymi pasami, długości około 8-10 mm. Żółwinek jest brunatny, szerszy i ma tarczowaty kształt, a jego ciało osiąga około 8-12 mm. Dorosłe osobniki pojawiają się na zbożach wiosną. Latem występują także larwy. Oba szkodniki nakłuwają rośliny i wysysają soki. Uszkadzają źdźbła oraz rozwijające się ziarniaki, co może prowadzić do bielenia kłosów i pogorszenia jakości ziarna.
Szkody powodowane przez szkodniki podziemne pojawiają się placowo, a nie równomiernie na całym polu. To pierwszy sygnał, że przyczyna może znajdować się w glebie. Obecność szkodników potwierdza się za pomocą odkrywek. W różnych miejscach plantacji wykopuje się kilka dołków o wymiarach 25 x 25 cm i głębokości 30 cm. Następnie przesiewa się ziemię i liczy larwy. Można też policzyć uszkodzone rośliny na metrze kwadratowym. Wyniki porównuje się z progami podanymi w dalszej części artykułu.
Szkodniki magazynowe i zbożowo-mączne – co niszczy ziarno po żniwach
Szkodniki zbóż występujące w magazynach to głównie chrząszcze, motyle i roztocza. Część z nich atakuje całe, nieuszkodzone ziarno. Inne radzą sobie wyłącznie z ziarnem już nadgryzionym albo z przetworami.
Określenie szkodniki zbożowo-mączne odnosi się do grupy żerującej zarówno na ziarnie, jak i na produktach przemiału, takich jak mąka, kasza, otręby czy płatki. Trojszczyk ulec, mklik mączny i rozkruszek trafiają do spiżarni równie chętnie jak do silosu. Problem dotyczy zatem rolników, piekarni i młynów. Pojawia się również w zwykłych domowych magazynkach.
Najczęściej spotyka się wołka zbożowego oraz wołka ryżowego, które wgryzają się w ziarniaki. Do magazynowych chrząszczy należą też trojszczyk ulec, spichrzel surynamski, skórek zbożowy i pustosz kradnik. Wśród motyli występują mklik mączny, mól ziarniak oraz omacnica spichrzanka. Rozkruszek mączny jest roztoczem, nie owadem.
Każdy z tych organizmów ma inne wymagania dotyczące temperatury i wilgotności. Obniżenie jednego z parametrów poniżej progu rozwoju danego gatunku może zatrzymać jego rozmnażanie bez użycia środków chemicznych.
| Szkodnik | Minimalna lub optymalna temperatura | Wymagana wilgotność | Liczba pokoleń rocznie |
|---|---|---|---|
| Wołek zbożowy | od 11°C | wilgotność ziarna powyżej 10% | do 10 |
| Trojszczyk ulec | od 20°C | ziarno i przetwory o niskiej wilgotności | do 6 |
| Mklik mączny | powyżej 26°C | 40-60% | kilka w sprzyjających warunkach |
| Mól ziarniak | optymalnie 25°C | ziarno suche i wilgotne | 1 |
Wołek zbożowy – najgroźniejszy szkodnik ziarna zbożowego
Wołek zbożowy to ciemnobrunatny, niemal czarny chrząszcz długości 2-5 mm, z wydłużonym i wyraźnym ryjkiem. Właśnie ryjek odróżnia go od innych czarnych chrząszczy spotykanych w ziarnie.
Samica wygryza w ziarniaku otworek, składa w nim jedno jajo i zakleja je wydzieliną. Larwa rozwija się wewnątrz ziarna i wyjada jego środek. Przez wiele tygodni nie widać tego z zewnątrz. Ziarniak wygląda normalnie, dopóki nie opuści go dorosły chrząszcz, pozostawiając charakterystyczny okrągły otwór.
Z tego powodu partia może zostać zniszczona, zanim ktokolwiek zauważy problem. Zaatakowane ziarno jest też lżejsze: po wsypaniu próbki do wody wypływa na powierzchnię.
Wołek rozwija się od 11°C i przy wilgotności ziarna powyżej 10%. Obniżenie temperatury lub wilgotności poniżej progów potrzebnych do rozwoju ogranicza jego rozmnażanie. W sprzyjających warunkach może wydać do dziesięciu pokoleń w ciągu roku.
Mklik mączny, mól ziarniak i rozkruszek – jak je odróżnić
Te często mylone szkodniki magazynowe różnią się przede wszystkim rozmiarem. Mklik mączny to szarawy motyl o rozpiętości skrzydeł około 25 mm, z ciemniejszym deseniem. Łatwo go zauważyć, gdy podrywa się z pryzmy. Mól ziarniak jest znacznie mniejszy, ma 6-8 mm długości ciała i połyskujące, jasne skrzydła. Rozkruszek mączny mierzy zaledwie 0,4 mm, dlatego pojedynczego osobnika praktycznie nie sposób dostrzec.
Obecność motyli zdradza oprzęd. Gąsienice mklika i mola snują pajęczynowate nici. Sklejają nimi ziarno w grudki i tworzą kożuch na powierzchni pryzmy. Przy dużym nasileniu mogą też zapychać sita oraz przenośniki.
Rozkruszka rozpoznaje się po brunatnym „kurzu” na powierzchni ziarna lub mąki. Gdy przyjrzysz się z bliska, zobaczysz, że warstwa się porusza. Towarzyszy jej słodkawo-mdły zapach przypominający miętę. Silne porażenie rozkruszkiem podnosi wilgotność i temperaturę pryzmy, przez co ziarno zaczyna się zagrzewać.
🛒 Sprawdź na Allegro: pułapki feromonowe na mklika i mole
Szkodniki na palu a magazynowe – czym się różnią i jak je rozpoznać
| Cecha | Szkodniki polowe | Szkodniki magazynowe |
|---|---|---|
| Gdzie występują | plantacja, gleba, resztki pożniwne | silos, magazyn płaski, worki, młyn, przetwórnia |
| Kiedy szkodzą | od wschodów do żniw | od zbioru do wydania ziarna, cały rok |
| Co uszkadzają | liście, źdźbła, korzenie, węzeł krzewienia, kłos | ziarno, mąka, kasza, otręby, płatki |
| Jak się je wykrywa | cotygodniowa lustracja, odkrywki glebowe, wytrząsanie kłosa | przesiew prób ziarna, pułapki, kontrola temperatury pryzmy |
| Główna metoda ograniczania | agrotechnika i zabieg po przekroczeniu progu | czystość, szczelność, chłodzenie oraz dosuszanie ziarna |
| Typowe gatunki | mszyce, skrzypionki, ploniarka, drutowce, rolnice | wołek zbożowy, trojszczyk ulec, mklik mączny, rozkruszek |
Rozpoznawanie „na oko” zacznij od wielkości. Motyl o rozpiętości skrzydeł około 25 mm to mklik. Kilkumilimetrowy czarny chrząszcz z ryjkiem wskazuje na wołka, a ruchoma, szara warstwa przypominająca pył na rozkruszka.
Na polu działa podobna zasada. Metalicznie połyskujący chrząszcz długości 4-5 mm to skrzypionka. Zielonkawy owad długości około 2 mm siedzący na kłosie to najpewniej mszyca.
Drugą wskazówką jest objaw. Często pozwala rozpoznać sprawcę szybciej niż wygląd samego owada. Białe podłużne smugi na liściu wskazują na skrzypionkę. Żółknący i zamierający liść sercowy połączony z nadmiernym krzewieniem jest objawem żerowania ploniarki. Placowe wypadanie roślin może oznaczać obecność szkodników glebowych.
Puste, lekkie ziarniaki z okrągłym otworem pozostawia wołek. Sklejone oprzędem grudki są śladem po gąsienicach motyli, a brunatny i poruszający się nalot na mące wskazuje na rozkruszka.
Progi ekonomicznej szkodliwości i monitoring plantacji
Próg ekonomicznej szkodliwości oznacza takie nasilenie szkodnika, przy którym przewidywane straty w plonie odpowiadają kosztowi zabiegu. Poniżej progu opryskiwanie jest nieopłacalne. Po jego przekroczeniu zwlekanie może kosztować więcej niż zastosowanie środka. Podane niżej wartości ustala się przez policzenie owadów lub uszkodzonych roślin, a nie przez pobieżną ocenę łanu.
| Szkodnik | Próg szkodliwości | Termin obserwacji | Uwagi |
|---|---|---|---|
| Drutowce | 10-20 larw/m² | przed siewem, wiosną | odkrywki glebowe |
| Rolnice | 6-8 gąsienic/m² | wiosna i lato | szkody placowe |
| Łokaś garbatek | jesienią 1-2 larwy lub 4 świeżo uszkodzone rośliny/m²; wiosną 3-5 larw lub 8-10 roślin/m² | jesień i wczesna wiosna | liczyć tylko świeże uszkodzenia |
| Mszyce | 5 osobników na kłos (mszyca zbożowa) lub 5 na źdźbło (czeremchowo-zbożowa) | od kłoszenia do dojrzałości mlecznej | przy zagrożeniu BYDV reagować wcześniej |
| Skrzypionki | 1-1,5 larwy na źdźbło; w zbożach ozimych 1-2 larwy | od pojawienia się larw na liściach | ocenić głównie liść flagowy |
| Ploniarka zbożówka | 6 jaj na 10 roślinach lub 6 larw na 100 roślinach | wschody i faza krzewienia | trzy naloty w sezonie |
| Pryszczarek zbożowiec | oziminy: 15 jaj na źdźbło lub obecność na min. 25% źdźbeł; zboża jare: 5 jaj na źdźbło | strzelanie w źdźbło | ocena 100-150 losowych źdźbeł |
| Wciornastki | 10 larw na źdźbło w okresie wegetacji; 40-50 larw na kłosie w fazie wypełniania ziarna | maj-lipiec | wytrząsanie kłosa nad białą kartką |
| Śmietki | 10 uszkodzonych roślin na 30 badanych lub 80 larw/m² | wiosna | ocena podstawy źdźbła |
Lustrację prowadź co najmniej raz w tygodniu przez cały okres wegetacji, od wschodów do początku dojrzewania. Przechodź przez pole po przekątnej i sprawdzaj rośliny w kilku oddalonych od siebie punktach. Nie ograniczaj obserwacji do pasa przy drodze. Obrzeża plantacji są zwykle zasiedlane jako pierwsze, więc mogą dawać zawyżony obraz.
Przy pryszczarku zbożowcu ocenia się 100-150 losowo wybranych źdźbeł. Wciornastki liczy się inaczej: zerwij kłos i wytrząśnij go nad czystą, białą kartką. Bez tego trudno zobaczyć owady na roślinie.
🛒 Sprawdź na Allegro: żółte lepy na owady
Profilaktyka na polu i w magazynie – co zrobić, zanim będzie za późno
Na polu podstawą jest agrotechnika, która przerywa cykl rozwojowy szkodnika:
- stosuj płodozmian i unikaj monokultury zbożowej, szczególnie tam, gdzie występują pryszczarek lub ploniarka
- zachowaj izolację przestrzenną nowych zasiewów od kukurydzy i trwałych użytków zielonych będących rezerwuarem ploniarki
- opóźnij siew ozimin, a przyspiesz siew form jarych, aby wschody przypadły poza szczytem nalotu
- wykonuj orkę, dokładnie niszcz resztki pożniwne oraz samosiewy, w których zimują larwy
- przeprowadź podorywkę bezpośrednio po żniwach, aby ograniczyć populację szkodników glebowych
W magazynie pierwszą zasadą jest czystość. Trzeba wymieść kąty i oczyścić przenośniki, kosze zsypowe oraz podnośniki. Usuń też resztki starego ziarna spod sit i ze szczelin w podłodze. Właśnie tam szkodniki zimują i przechodzą z jednego sezonu magazynowania do następnego. Jeśli pominiesz sprzątanie, nowe zboże trafi wprost na zasiedloną populację. Puste pomieszczenie posprzątaj i zabezpiecz co najmniej dwa tygodnie przed żniwami.
Kolejna sprawa to szczelność. Ściany i posadzki powinny być uszczelnione, przewody wentylacyjne zamknięte, a w otworach okiennych i nawiewnych powinny znaleźć się siatki o drobnych oczkach. Dorosłe chrząszcze oraz motyle mogą nalatywać do magazynu z zewnątrz.
Trzeba też pilnować warunków przechowywania. Niska temperatura i wilgotność ziarna ograniczają rozwój szkodników, ale wymagane progi zależą od gatunku. Wołek rozwija się od 11°C i przy wilgotności ziarna powyżej 10%. Trojszczyk potrzebuje co najmniej 20°C, a mklik temperatury powyżej 26°C. Temperaturę mierz w kilku punktach pryzmy, nie wyłącznie przy powierzchni. Ognisko zagrzewania zwykle zaczyna się w środku.
Długie i ciepłe jesienie wydłużają okres żerowania szkodników na oziminach. Mogą też sprawić, że ziarno w magazynie będzie wolniej oddawało ciepło. W takich warunkach pierwsze tygodnie po zbiorze wymagają uważnej kontroli temperatury oraz wilgotności. W razie potrzeby ziarno trzeba dosuszyć lub przewietrzyć.
Naturalni wrogowie i metody niechemiczne
Populację mszyc mogą ograniczać biedronki, bzygowate i złotooki. Aby wspierać te organizmy, pozostaw miedze oraz pasy kwietne w sąsiedztwie pola. Nie wykaszaj wszystkiego do gołej ziemi. Insektycydy stosuj dopiero po przekroczeniu progu. Oprysk wykonany „na wszelki wypadek” może zniszczyć pożyteczne owady, które pomagają ograniczać liczebność mszyc.
Pomaga też mróz. Mszyce giną przy temperaturze poniżej -6°C, dlatego ostra zima ogranicza ich presję w oziminach. Po łagodnej zimie presja wiosną może być większa.
W magazynie podobny efekt daje schładzanie i dosuszanie ziarna. Nie wprowadza się tam naturalnego wroga. Zamiast tego odbiera się szkodnikowi warunki potrzebne do rozwoju.
Zwalczanie chemiczne – kiedy, czym i z jaką ostrożnością
Zabieg wykonuje się po przekroczeniu progu szkodliwości oraz w odpowiedniej fazie rozwojowej rośliny i szkodnika. Oba warunki muszą być spełnione. Przy pryszczarku zbożowcu oprysk wykonany poza fazą strzelania w źdźbło może być nieskuteczny. Larwa jest już wtedy ukryta pod pochwą liściową i ciecz do niej nie dociera. W przypadku skrzypionek celem zabiegu są młode larwy na liściach, a nie dorosłe chrząszcze.
Insektycydy trzeba rotować i wybierać preparaty o różnych mechanizmach działania. Wielokrotne stosowanie tej samej grupy chemicznej sprzyja uodpornieniu populacji. Przy każdym zabiegu trzeba uwzględnić wpływ środka na owady zapylające oraz naturalnych wrogów szkodników. Opryski wykonuje się poza porą lotu pszczół i nigdy na kwitnące chwasty w łanie.
W magazynie wybór substancji jest mniejszy. Pirymifos metylowy służy do dezynsekcji pustych pomieszczeń i urządzeń, a także do bezpośredniego zwalczania szkodników w ziarnie. Fosforek glinu stosuje się metodą fumigacji w szczelnie zamkniętym magazynie lub silosie. Może być używany wyłącznie przez przeszkolonych użytkowników profesjonalnych. Preparat uwalnia trujący fosforowodór, dlatego fumigacji nie wolno wykonywać bez odpowiedniego przeszkolenia.
Konkretny preparat, dawkę i okres karencji zawsze sprawdzaj w aktualnej etykiecie środka oraz w rejestrze środków ochrony roślin. Zezwolenia mogą się zmieniać, więc przed zabiegiem trzeba potwierdzić aktualny zakres dopuszczenia preparatu.

