Szkodniki trawnika – jak rozpoznać, kto niszczy murawę, i jak się go pozbyć

Nieregularne żółte i brunatne placki na zielonym trawniku przydomowym

Żółknące placki, przerzedzona trawa i darń, którą można podnieść jak dywan – tak zwykle wyglądają szkody na trawniku. Samych sprawców z góry nie widać. Pod powierzchnią żerują larwy, najczęściej pędraki lub drutowce, które przegryzają korzenie. Sprawcę rozpoznasz po objawach i dwóch prostych testach. Potem dobierzesz metodę zwalczania, zanim pozostanie już tylko wymiana murawy.

Jak rozpoznać, że trawnik niszczą szkodniki?

Pierwszy sygnał wygląda niewinnie: nieregularne żółte plamy, które w ciągu dwóch tygodni brązowieją i rosną. Podlewanie nie pomaga, podobnie jak nawożenie. Trawa w takim miejscu wychodzi z ziemi przy najlżejszym pociągnięciu, ponieważ nie trzymają jej już korzenie. Darń odchodząca od podłoża płatami to najpewniejszy objaw żerowania pędraków i innych larw glebowych.

Dłonie unoszące wycięty kawałek darni podczas testu przekopu trawnika

Drugi trop dają ptaki. Kosy i szpaki, które nagle zaczynają systematycznie rozgrzebywać murawę, szukają larw pod jej powierzchnią. Rozkopany nad ranem trawnik może też oznaczać wizytę dzika albo lisa, jeśli mieszkasz przy lesie. Te zwierzęta również poszukują pędraków.

Zamiast zgadywać, zrób przekop. Wytnij szpadlem kwadrat darni o boku około 30 cm i głębokości 10-15 cm, odwróć go i przebierz ziemię palcami. Policz larwy. Kilka do kilkunastu pędraków na metrze kwadratowym to sygnał, że trzeba działać. Pojedyncze sztuki trawnik zniesie bez widocznych szkód. Sprawdź kilka miejsc: na skraju plamy oraz w jej środku. Dla porównania zajrzyj później do zdrowej części murawy.

Na komarnice jest osobny test, ponieważ ich larwy siedzą płycej i łatwo je przeoczyć. Wytnij fragment darni o grubości 3-5 cm i zanurz go na 15 minut w nasyconym roztworze soli. Szare, beznogie larwy wypłyną na powierzchnię. Jeśli w takim kawałku znajdziesz kilka sztuk, znasz już sprawcę.

Możesz też wykorzystać czarną folię. Wieczorem rozłóż ją na uszkodzonym miejscu i przygnieć brzegi. Szkodniki żerujące płytko przemieszczają się nocą ku górze. Rano zwiń folię i sprawdź, co pod nią siedzi. Odsłonięte larwy mogą przy okazji zostać zjedzone przez ptaki.

Ściągawka diagnostyczna: objaw, sprawca, działanie

Poniższa tabela skraca drogę od zauważenia szkody do wyboru działania. Znajdź wiersz pasujący do wyglądu trawnika, potwierdź podejrzenie wskazanym testem i dopiero wtedy sięgnij po preparat.

Co widzisz Prawdopodobny sprawca Jak potwierdzić Pierwsze działanie
Brązowe placki, darń schodzi jak dywan, ptaki rozgrzebują murawę Pędraki Przekop 10-15 cm, białe larwy w kształcie litery C Nicienie entomopatogeniczne, przy dużej presji oprysk
Przerzedzenie, więdnące kępki, uszkodzenia głównie na świeżo założonym trawniku Drutowce Twarde, żółtobrunatne larwy 2-2,5 cm, przewrócone na grzbiet podskakują Wygrabianie i przekop, pułapki z ziemniaka
Kopczyki drobnej ziemi, podziemne korytarze tuż pod darnią, rośliny podcięte przy szyjce Turkuć podjadek Nocny nasłuch, rozkopanie korytarza lub gniazda w kopczyku Pułapki z obornika końskiego, metody mechaniczne
Łysiejące plamy jesienią i wczesną wiosną, żer nocny Komarnice (koziułki) Test solankowy fragmentu darni Zabieg jesienny, przynęta z otrębami
Trawa marnieje mimo podlewania, obgryzione brzegi liści bylin obok trawnika Opuchlaki Nocne oględziny z latarką, larwy 1 cm w glebie Rozpoznanie skali występowania
Rośliny podcięte przy ziemi, szkody pojawiają się z dnia na dzień Rolnice Gąsienice 5 cm, zwijają się spiralnie w dłoni Przekop, przynęty z Bacillus thuringiensis
Regularne kopce ziemi, murawa nienaruszona poza kopcami Kret Świeża, sypka ziemia bez otworu wylotowego Wyłącznie odstraszanie, gatunek chroniony
Płytkie korytarze, otwory w darni, podgryzione korzenie i cebule Nornice i myszy Otwory wejściowe bez kopca, ścieżki w wysokiej trawie Odstraszacze, preparaty odstraszające typu Anty-Mysior
Sypkie kopczyki piasku, trawa wokół nich zasypana Mrówki darniowe Widoczne robotnice 2-2,5 mm Zlokalizowanie i obserwacja gniazda

Dalej znajdziesz dokładniejsze opisy sprawców, ich cykli rozwojowych oraz terminów zwalczania.

Najgroźniejsze szkodniki trawnika – identyfikacja sprawców

Większość szkodników, które poważnie niszczą murawę, żeruje pod ziemią i nie pokazuje się na powierzchni. Ich larwy zjadają korzenie oraz rozłogi, dlatego trawa usycha mimo poprawnej pielęgnacji. Opisy skupiają się głównie na wyglądzie larw, bo właśnie je zobaczysz podczas przekopu.

Pędraki – sprawca numer jeden

Pędraka trudno pomylić z innymi larwami. Ma grube, białe albo kremowożółte ciało wygięte w literę „C”, wyraźną brązową główkę z aparatem gębowym oraz trzy pary odnóży z przodu. Tylna część odwłoka bywa ciemniejsza, ponieważ prześwituje przez nią treść jelita. Dorosłe larwy osiągają kilka centymetrów. Po wyjęciu z ziemi nie prostują się, tylko pozostają zwinięte.

Pod nazwą „pędraki” kryją się larwy kilku gatunków. Najbardziej znane pochodzą od chrabąszcza majowego i chrabąszcza kasztanowca. W przydomowych trawnikach częściej spotkasz jednak larwy ogrodnicy niszczylistki oraz guniaka czerwczyka. Guniak to niepozorny chrząszcz o długości 1,5 cm, pokryty nastroszoną szczeciną. Jego larwy rozwijają się przez dwa lata i zimują na głębokości od 20 do 100 cm.

Rozwój pędraków chrabąszcza trwa 2-4 lata, u niektórych gatunków nawet 3-5 lat, natomiast ogrodnica niszczylistka zamyka cykl w rok. W praktyce przy chrabąszczach walczysz z kilkoma nakładającymi się rocznikami larw. Jeden zabieg nie rozwiąże więc problemu.

Skąd pędraki biorą się w trawniku? Samice szukają miejsc, w których łatwo dostać się do gleby: darni przerzedzonej, wypalonej lub świeżo przekopanej. Gęsty trawnik jest dla nich barierą, a łysiny po suszy ułatwiają składanie jaj. Jaja trafiają do gleby na głębokość kilkunastu centymetrów. Wylęgłe larwy zaczynają od próchnicy i drobnych korzonków, a z czasem przechodzą na coraz grubsze korzenie.

Trawnik z pędrakami wygląda dość charakterystycznie. Pojawiają się na nim żółte, a później brązowe placki o nieregularnym kształcie. Z tygodnia na tydzień zajmują coraz większą powierzchnię. Darń nie ma od spodu korzeni, a ptaki rozrywają ją w poszukiwaniu larw. Uszkodzenia postępują szybko przede wszystkim w kwietniu i maju oraz w sierpniu i wrześniu, gdy pędraki żerują płytko.

Drutowce – twarde larwy sprężykowatych

Drutowce wyglądają zupełnie inaczej niż pędraki. Są wydłużone, walcowate, żółtobrunatne albo prawie bezbarwne, mają 2-2,5 cm długości i bardzo twarde ciało. Właśnie tej sztywności zawdzięczają nazwę. Jest na nie prosty test: larwy przewrócone na grzbiet podskakują, próbując wrócić do poprzedniej pozycji.

To larwy sprężykowatych, między innymi podrzuta myszatego i osiewnika rolowca. Ich rozwój trwa 4-5 lat, więc raz zasiedlona gleba może sprawiać problemy przez kilka sezonów. Szkodniki tego typu najczęściej trafiają do ogrodu razem z ziemią z pola albo nieużytku. Dlatego często pojawiają się na świeżo założonych trawnikach.

Metody ich zwalczania w dużej części pokrywają się ze sposobami stosowanymi przeciw pędrakom. Podczas przekopu dobrze jednak rozróżnić te larwy. Od tego zależy, jak długo problem może powracać.

Turkuć podjadek – największy i najtrudniejszy

Turkucia podjadka trudno zapomnieć po pierwszym spotkaniu. Owad ma 6-7 cm długości, jest brązowy, a jego przednie odnóża przypominają łopatki lub dłonie kreta. Ryje płytkie korytarze tuż pod powierzchnią darni, podcinając korzenie i szyjki roślin. Zostawia po sobie falisty, wypukły korytarz oraz drobne wyrzuty ziemi.

Dane o jego rozmnażaniu są rozbieżne. Samica składa od 150 do 500 jaj w podziemnym gnieździe, a pełny rozwój od jaja do dorosłego owada może w polskich warunkach trwać do trzech lat. Turkuć potrafi latać i migrować. Oczyszczona działka bywa więc ponownie zasiedlana z sąsiedztwa.

Na turkucia podjadka nie ma zarejestrowanych środków chemicznych, więc pozostają metody mechaniczne oraz pułapki. Najlepiej sprawdzają się pułapki z obornika końskiego. Jesienią zakop w kilku miejscach wiadra albo przygotuj doły wypełnione obornikiem. Ciepło rozkładającej się materii przyciągnie turkucie na zimowanie. Zimą rozkop pułapki i zniszcz zgromadzone owady.

Latem można rozkopywać gniazda, które często zdradza zwiędła kępka trawy. Turkucia odstrasza również zapach gałązek olszy czarnej wetkniętych w ziemię co kilkadziesiąt centymetrów.

Komarnice (koziułki) – nocni żerowcy

Dorosłą komarnicę zapewne nieraz widziałeś. To duży, niezdarny „komar” na długich nogach, który sam nie wyrządza szkód. Trawnik niszczą larwy. Są beznogie, szare lub brązowe, walcowate i mają zgrubiałą tylną część ciała. Dorastają do 3-4 cm. Ich skóra jest tak twarda, że larwy bywają nazywane „skórzanymi kurtkami”.

Żerują nocą, a także podczas pochmurnych i wilgotnych dni. W słońcu schodzą głębiej, dlatego w południe trudno je znaleźć. Główny okres żerowania przypada na jesień i wczesną wiosnę. Wtedy pojawiają się rozmyte, łysiejące plamy w wilgotniejszych częściach trawnika. Często widać je przy krawędziach albo w zagłębieniach, gdzie dłużej stoi woda. Podejrzenie potwierdzisz testem solankowym, ponieważ larwy komarnicy wypływają z zanurzonej darni.

Opuchlaki i rolnice – mniej znani, równie groźni

Larwy opuchlaka są beznogie, szarobiałe i lekko zgięte. Mają wyraźnie ciemniejszą główkę oraz około 1 cm długości. Żerują w glebie na korzeniach traw i bylin, przez co rośliny więdną bez widocznej przyczyny.

Dorosłe chrząszcze mają czarny, matowy pancerz i wychodzą na żer wyłącznie nocą. Wygryzają charakterystyczne zatoki na brzegach liści. W dzień chowają się w ściółce i pod doniczkami, dlatego łatwo je przeoczyć. Samice składają jaja pod koniec lata. Larwy wylęgają się po mniej więcej dwóch tygodniach i pozostają w glebie na zimę.

Rolnice to ciemnooliwkowe, walcowate gąsienice motyli sówkowatych o długości około 5 cm. Rozpoznasz je po reakcji obronnej: wyjęte z ziemi zwijają się w ciasną spiralę. Żerują nocą przy samej powierzchni i podcinają rośliny przy szyjce korzeniowej, dlatego szkody mogą pojawić się z dnia na dzień. W dzień znajdziesz je kilka centymetrów pod ziemią, tuż obok uszkodzonej rośliny.

Krety, nornice i inne gryzonie

Kret europejski mierzy 11-17 cm, żyje około trzech lat i potrafi wydrążyć do 10 metrów korytarza w godzinę. To wyjaśnia, dlaczego trawnik może zostać pokryty kopcami w ciągu jednej nocy. Kret jest w Polsce gatunkiem chronionym – nie wolno go zabijać ani niszczyć jego gniazd. Dozwolone pozostaje odstraszanie za pomocą urządzeń wibracyjnych wbijanych w grunt albo zapachowych wkładów umieszczanych w korytarzach. Można też ograniczyć podlewanie na czas jego bytności.

Zanim zastosujesz odstraszacz, zastanów się, czy obecność kreta rzeczywiście jest problemem. Kret nie jada trawy ani jej korzeni. Żywi się larwami owadów, w tym pędrakami i drutowcami. Zjada też ślimaki i dżdżownice, poluje również na młode norniki. Jego pojawienie się może więc świadczyć o dużej liczbie larw w glebie. Przy licznej populacji pędraków kret pomaga właścicielowi trawnika. Kopce można rozgarnąć grabiami, a wydobytą ziemię wykorzystać do rozsad.

Znacznie gorszymi lokatorami są nornice i myszy, o których poradniki wspominają rzadko. Nornica ryje płytkie korytarze bez kopców, zostawia w darni okrągłe otwory bez wałka ziemi oraz podgryza korzenie i cebule. Rozpoznasz ją również po ścieżkach wydeptanych w wysokiej trawie przy ogrodzeniu.

Pomaga regularne koszenie krawędzi i usunięcie kryjówek, takich jak sterty gałęzi czy nieużywane pryzmy kompostu. Można też zastosować odstraszacze zapachowe typu Anty-Mysior albo urządzenia ultradźwiękowe wbijane w grunt.

Metody mechaniczne i uprawowe – od nich zacznij

Jedna z najskuteczniejszych metod mechanicznych przeciw pędrakom jest zarazem najbardziej radykalna. Polega na przekopaniu podłoża na głębokość około 30 cm i ręcznym wybraniu larw. Przekop oznacza jednak zniszczenie murawy i konieczność założenia trawnika od nowa. Metoda ma sens przy rozległych zniszczeniach albo przed wysianiem nowego trawnika, nie przy kilku plamach.

Napowietrzanie trawnika ręcznym aeratorem z widocznymi rdzeniami ziemi

Przy mniejszej liczbie larw wystarczą łagodniejsze zabiegi. Systematyczne wygrabianie ściółki pozbawia szkodniki osłony i wilgoci, a przy okazji odsłania te żerujące płytko. Aeracja polega na nakłuwaniu darni, natomiast wertykulacja nacina ją pionowo. Oba zabiegi osuszają wierzchnią warstwę gleby, co nie sprzyja komarnicom i opuchlakom. Ptaki zyskują też łatwiejszy dostęp do larw.

Czarna folia może być pułapką, a zarazem narzędziem diagnostycznym. Rozłóż ją na noc na uszkodzonym fragmencie, a rano zwiń. Szkodniki żerujące płytko podejdą pod folię. Po jej zdjęciu odsłonięte larwy mogą zostać zjedzone przez ptaki. Zabieg powtarzaj przez kilka kolejnych nocy.

Na turkucia podjadka stosuje się przede wszystkim pułapki. Jesienią zakopuje się pojemniki z obornikiem końskim, które rozkopuje się zimą. Latem niszczy się gniazda. Drutowce łapie się na kawałki ziemniaka lub marchwi nabite na patyk i zakopane na głębokości 5-10 cm. Pułapki sprawdza się co dwa dni.

Metody mechaniczne wystarczają, gdy przekop ujawnia pojedyncze larwy, a uszkodzenia zajmują niewielką część trawnika. Po przekroczeniu progu kilkunastu pędraków na metr kwadratowy samo grabienie nie zatrzyma problemu.

Metody biologiczne i naturalne – nicienie, bakterie, wrotycz

Nicienie entomopatogeniczne są podstawową metodą zwalczania pędraków bez chemii. Stosuje się między innymi gatunki Heterorhabditis bacteriophora oraz Steinernema carpocapsae. Mikroskopijne nicienie wnikają do ciała larwy i uwalniają bakterie, które zabijają ją od środka. Następnie rozmnażają się w jej ciele i szukają kolejnych ofiar. Preparat Larvan uśmierca pędraki w ciągu 24-72 godzin, zależnie od temperatury.

Zabieg kosztuje około 130 zł na 100 m². Pierwsze martwe pędraki pojawiają się po tygodniu, natomiast najwyższa skuteczność przypada na szósty tydzień po aplikacji. Nie oceniaj więc efektu po kilku dniach. Temperatura gleby musi wynosić przynajmniej 12°C i utrzymywać się na tym poziomie przez pięć tygodni. Poniżej tego progu nicienie nie działają, więc zabieg będzie stratą pieniędzy.

Preparat rozpuszcza się w wodzie i rozprowadza konewką albo opryskiwaczem bez filtra. Aplikację przeprowadza się na wilgotnej glebie, wieczorem lub w pochmurny dzień, ponieważ promieniowanie UV zabija nicienie w ciągu kilkunastu minut. Po zabiegu trawnik trzeba obficie podlać.

Alternatywą są preparaty bakteryjne. P-Drakol, oparty na bakteriach glebowych, stosuje się w dawce 10 g na 2-5 litrów wody na 100 m². Preparat nie ma okresu karencji. Zasady ponownego wejścia na trawnik po zabiegu sprawdź w aktualnej etykiecie produktu.

Domowym sposobem jest gnojówka z wrotyczu. Kilogram pociętych liści zalej 10 litrami wody i odstaw na 14-20 dni. Mieszaj codziennie, aż płyn przestanie się pienić. Gotowy preparat zużyj od razu, ponieważ szybko traci właściwości. Podlewaj nim glebę w miejscach żerowania. Wrotycz odstrasza szkodniki i ogranicza składanie jaj, ale nie zabija larw z dnia na dzień.

Metody biologiczne są korzystniejszym wyborem na trawnikach, z których korzystają dzieci i zwierzęta domowe, oraz w ogrodach odwiedzanych przez pszczoły. Nicienie i bakterie glebowe działają wybiórczo na larwy owadów, podczas gdy środki chemiczne mogą szkodzić faunie glebowej oraz zapylaczom. Zasady bezpiecznego korzystania z murawy po użyciu konkretnego preparatu zawsze określa jego etykieta.

Zwalczanie chemiczne – kiedy i czym, z ostrożnością

Oprysk na szkodniki w ziemi traktuj jako rozwiązanie ostatniej szansy. Można go rozważyć po przekroczeniu progu kilkunastu pędraków na metr kwadratowy albo wtedy, gdy problem wraca mimo zabiegów biologicznych. Przy mniejszej liczbie larw chemia szkodzi również faunie glebowej, która wpływa na kondycję trawnika.

Przed zakupem sprawdź aktualny rejestr środków ochrony roślin prowadzony przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi albo wyszukiwarkę na stronie resortu. Wiele preparatów opisywanych w starszych poradnikach zniknęło z obrotu. Dotyczy to zwłaszcza środków na bazie chloropiryfosu, wycofanych z rynku w Unii Europejskiej. Na etykiecie środka musi znajdować się wskazanie „trawniki”, a preparat musi być dopuszczony do stosowania w ogrodach przydomowych. Od tego zależy legalność i bezpieczeństwo zabiegu.

Termin oraz technika aplikacji mają większe znaczenie niż marka. Pędraki opryskuje się od początku sierpnia do końca września, gdy larwy żerują płytko. Zabieg wykonuje się wieczorem albo podczas deszczu, ponieważ preparat musi wniknąć w glebę, zamiast pozostać na źdźbłach. Jeśli nie pada, po oprysku obficie podlej trawnik.

Komarnice skuteczniej zwalcza się jesienią niż wiosną. Formę i stężenie środka dobierz wyłącznie według aktualnej etykiety konkretnego preparatu zarejestrowanego do tego zastosowania. Starsze zalecenia opisują przynęty z otrębami pszennymi, lecz nie wolno na tej podstawie przygotowywać dowolnego preparatu w stężeniu 0,1%.

Podczas pracy używaj rękawic i odzieży z długimi rękawami. Załóż również okulary. Opryskiwacz umyj osobno, nigdy w zlewie. Nie opryskuj kwitnących roślin ani trawnika z kwitnącą koniczyną lub mniszkiem, ponieważ zabieg może zabić pszczoły. Jeśli oprysk jest konieczny, najpierw skoś trawnik.

Dzieci i zwierzęta nie mogą wchodzić na opryskaną powierzchnię przez czas wskazany na etykiecie. Nie zakładaj, że zawsze będzie to kilka dni. Obowiązuje wyłącznie okres karencji i prewencji podany na opakowaniu. Resztek cieczy nie wylewaj do kanalizacji ani na kompost.

Kalendarz zwalczania szkodników – kiedy działać?

Wiele zabiegów nie przynosi efektu z powodu złego terminu, a nie niewłaściwego preparatu. Poniższy kalendarz porządkuje główne okresy działania.

Jesienna pułapka z obornika zakopywana na skraju trawnika

Marzec i pierwsza połowa kwietnia to czas diagnozy. Wtedy przeprowadza się grabienie oraz przekop kontrolny. Trzeba też wypatrywać plam po zimie i śladów żerowania komarnic.

Kwiecień i maj tworzą pierwsze okno zwalczania pędraków. Larwy podchodzą płytko po zimowaniu i stają się dostępne dla zabiegów mechanicznych. Nicienie mają sens dopiero wtedy, gdy gleba stale utrzymuje 12°C. W Polsce przypada to raczej na przełom maja i czerwca niż na kwiecień.

Czerwiec i lipiec to okres lotu chrabąszczy i guniaków oraz składania jaj. Zabiegi zwalczające przynoszą wtedy słabsze efekty, ale gęsta, dobrze podlana darń ogranicza liczbę składanych jaj.

Sierpień i wrzesień są najważniejszym okresem zwalczania w całym roku. Młode pędraki żerują tuż pod powierzchnią i są wrażliwe, a temperatura gleby nadal sprzyja nicieniom. Pod koniec lata opuchlaki składają jaja, dlatego trzeba prowadzić nocne oględziny roślin i kontrolować glebę pod kątem świeżo wylęgłych larw. W tym czasie przeprowadza się również zabiegi chemiczne, jeśli okazują się konieczne.

Październik i listopad to termin zwalczania komarnic, ponieważ jesienny zabieg działa lepiej niż wiosenny. Wtedy zakopuje się także pułapki z obornika końskiego na turkucia. Rozkopuje się je podczas mroźnych dni w grudniu lub styczniu.

Profilaktyka – gęsta darń to najlepsza obrona

Chrabąszcz i komarnica potrzebują dostępu do odsłoniętej gleby, żeby złożyć jaja. Zwarta darń bez łysin tworzy barierę mechaniczną, dlatego wiele można osiągnąć zwykłą pielęgnacją. Nawożenie dostosowane do pory roku daje trawie siłę do regeneracji podgryzionych korzeni. Wiosną stosuje się nawożenie azotowe, latem podtrzymujące. Jesienią przychodzi czas na nawóz potasowy.

Podlewaj rzadziej, ale obficie, żeby woda docierała na głębokość 15-20 cm, a korzenie rosły głębiej. Płytko ukorzeniona trawa ginie już po niewielkim uszkodzeniu. Koś regularnie, lecz nie skracaj trawy poniżej 4 cm. Niskie koszenie osłabia darń i otwiera miejsce dla chwastów oraz szkodników.

Raz w roku, wiosną, przeprowadź aerację i wertykulację. Później wykonaj dosiew w przerzedzonych miejscach. Systematycznie usuwaj grubą warstwę filcu, ponieważ zapewnia schronienie larwom komarnicy.

Czasem samodzielne działania przestają mieć sens. Pomoc firmy zajmującej się ochroną terenów zieleni można rozważyć, gdy skala prac przekracza twoje możliwości albo zabieg wymaga profesjonalnego sprzętu i odpowiednich uprawnień. Decyzję oprzyj na liczbie larw stwierdzonej podczas przekopu oraz stanie darni. Sprawdź też wymagania zapisane w etykiecie wybranego środka.

Szkodnik, chwast czy choroba? Nie pomyl diagnozy

Wiele osób szukających przyczyny zniszczeń trafia na informacje o chwastnicy i bierze ją za szkodnika. Chwastnica (Digitaria) jest jednak trawą, czyli chwastem, a nie zwierzęciem. Ma jasnozielony kolor, wyraźnie odmienny od murawy, szerokie blaszki liściowe i rozłożyste pędy płożące się po ziemi. Pędy rozchodzą się promieniście z jednego punktu, przypominając rozgwiazdę.

Chwastnica pojawia się latem, zwłaszcza w miejscach nasłonecznionych i nisko koszonych. Zwalcza się ją przez wyrywanie z korzeniem albo zastosowanie herbicydu selektywnego do trawników. Insektycyd ani oprysk przeciw szkodnikom glebowym nie przyniesie tu efektu.

Drugim źródłem pomyłek są choroby grzybowe. Czerwona nitkowatość powoduje różowawe plamy z drobnymi czerwonymi wypustkami na źdźbłach i pojawia się przy niedoborze azotu. Pleśń śniegowa pozostawia wiosną szarobiałe, oślizgłe kręgi po długo zalegającym śniegu. Mech rozrasta się tam, gdzie panują cień i kwaśny odczyn gleby, zwłaszcza przy zastoju wody.

Żeby odróżnić te problemy od żerowania larw, pociągnij darń. Jeśli schodzi z ziemi bez oporu, ponieważ nie ma korzeni, przyczyną jest szkodnik. Jeśli trzyma się mocno, a zmiany dotyczą źdźbeł i liści, bardziej prawdopodobne są grzyb albo błąd pielęgnacyjny. Preparat na owady glebowe byłby wtedy stratą pieniędzy.

Pytania i odpowiedzi (FAQ)

Czy dżdżownice szkodzą trawnikowi?

Dżdżownice są pożyteczne: napowietrzają glebę i rozkładają filc, poprawiają również jej strukturę. Problem pojawia się dopiero przy bardzo licznej populacji, kiedy kopczyki wyrzucanej ziemi szpecą murawę i rozmazują się pod kosiarką.

W takiej sytuacji stosuje się preparaty ograniczające ich aktywność, na przykład DŻDŻOWNICE STOP w dawce 3 kg na 100 m². Po aplikacji trawnik trzeba obficie podlać w ciągu 15 minut.

Jak pozbyć się nicieni glebowych?

Szkodliwe nicienie zwalcza się pośrednio: podlewa gnojówką z wrotyczu i poprawia kondycję gleby oraz jej strukturę. Stosuje się również zmianowanie roślin. Nie ma na nie prostego preparatu domowego. Nicienie mierzą około 0,3 mm i są niewidoczne gołym okiem. Uszkadzają korzenie, a przy tym przenoszą groźne wirusy roślinne.

Nie myl ich z nicieniami entomopatogenicznymi sprzedawanymi w sklepach ogrodniczych. Te są sprzymierzeńcami ogrodnika i służą do niszczenia pędraków.

Jak zwalczyć mrówki w trawniku?

Najpierw zlokalizuj gniazdo po sypkich kopczykach i robotnicach wychodzących z darni. Kolonię można przenieść poza trawnik albo przelewać gniazdo, docierając cieczą do jego wnętrza. Mrówki darniowe zakładają gniazda na głębokości 25-40 cm, dlatego powierzchowne polanie kopczyka może nie wystarczyć.

Przy licznych koloniach stosuje się preparaty granulowane przeznaczone do zwalczania mrówek. Sposób użycia i zasady dostępu dzieci oraz zwierząt do trawnika trzeba sprawdzić na aktualnej etykiecie produktu.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu. Chcesz podzielić się czymś od siebie albo zadać pytanie związane z tematem artykułu? Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *