Szkodniki zbóż w magazynach – jak je rozpoznać, wykryć i skutecznie zwalczyć

Silosy zbożowe na gospodarstwie rolnym w świetle zachodzącego słońca

Wołek zbożowy niszczy w Polsce około 5% przechowywanego ziarna, a na świecie szkodniki magazynowe odpowiadają za straty rzędu 10% zbiorów. O wyniku walki z nimi decyduje kolejność działań: najpierw poprawa warunków w magazynie i wykrycie problemu, dopiero później chemia. Poniżej znajdziesz opis gatunków, procedurę kontroli ziarna, dawki i koszty oraz wskazówki, kiedy trzeba wezwać firmę DDD.

Spis treści

Ile realnie kosztują szkodniki w magazynie

Dane mówiące o stratach na poziomie około 5% dotyczą ogółu ziarna przechowywanego w Polsce, a nie każdej partii. Nie można więc zakładać, że z magazynu zawierającego 500 ton pszenicy ubędzie dokładnie 25 ton. Globalne straty powodowane przez szkodniki magazynowe szacuje się na około 10% zbiorów.

Szkody powstają na kilka sposobów. Najpierw ubywa masy: larwa wołka wyjada wnętrze ziarniaka, po czym zostaje pusta łupina. Dochodzi do tego zanieczyszczenie. Odchody i wylinki mieszają się z ziarnem, podobnie jak martwe owady oraz oprzędy. Partia może przez to stracić klasę handlową, nawet jeśli jej waga się zgadza.

Trudniej zauważyć zagrzewanie ziarna. Żerujące owady i roztocza podnoszą temperaturę oraz wilgotność w swoim otoczeniu. W ciepłej, wilgotnej partii zaczynają rozwijać się grzyby pleśniowe.

Wtedy straty szybko rosną. Ziarno skażone odchodami, zapleśniałe albo zawierające zbyt dużo pozostałości chemicznych może zostać wykluczone z obrotu spożywczego. Zamiast ceny konsumpcyjnej uzyskasz cenę paszową, o ile w ogóle uda się sprzedać partię.

Szkodniki pierwotne i wtórne – dlaczego kolejność zasiedlania ma znaczenie

Ten podział pomaga szybko ocenić sytuację w magazynie, choć w praktycznych poradnikach rzadko jest dokładnie wyjaśniany.

Szkodniki pierwotne potrafią zaatakować całe, nieuszkodzone ziarno. Samica wołka zbożowego wygryza otwór w twardym ziarniaku, składa w nim jajo, po czym zakleja wejście wydzieliną. Larwa rozwija się wewnątrz, więc z zewnątrz jej nie widać. Wołek wybiera przede wszystkim pszenicę i jęczmień. Jego żerowanie przygotowuje pokarm dla kolejnych gatunków.

Szkodniki wtórne nie radzą sobie ze zdrowym ziarniakiem. Żywią się ziarnem już uszkodzonym, miazgą lub pyłem, a także śrutą i resztkami po czyszczeniu. Do tej grupy należą między innymi trojszyk ulec, spichrzel surynamski, pleśniakowiec lśniący oraz rozkruszek.

Jeśli w próbce znajdują się wyłącznie gatunki wtórne, magazyn prawdopodobnie ma problem z czystością. Zalega w nim pył i połamane ziarno albo wcześniej żerował tam szkodnik pierwotny. Znalezienie wołka wymaga szybszej reakcji. Atakuje zdrowe ziarno i sam tworzy warunki dla następnych gatunków.

Jakie szkodniki magazynowe atakują zboże? Przegląd gatunków

Ziarno najlepiej oglądać przez lupę po rozsypaniu go na białej kartce. Poniżej opisano cechy, które pomagają odróżnić poszczególne gatunki, oraz ślady pozostawiane przez nie w ziarnie. Progi temperatury i wilgotności zebrano w tabeli w następnej sekcji.

Dłonie rozsypują ziarno na białej kartce do oględzin pod lupą

Chrząszcze – od wołka zbożowego do pustosza kradnika

Wołek zbożowy mierzy 2-5 mm, choć część źródeł podaje około 5 mm. Ma ciemnobrunatne, niemal czarne ciało i wyraźnie wydłużony ryjek. Atakuje żyto, jęczmień i pszenicę, ale żeruje też w owsie, kukurydzy oraz ryżu. W polskich magazynach jest szkodnikiem numer jeden. W sprzyjających warunkach wydaje do 10 pokoleń w roku.

Wołek nie lata. Przemieszcza się wraz z ziarnem, workami lub urządzeniami transportowymi, więc do nowego silosu musi zostać zawleczony. Jego obecność zdradzają okrągłe otwory wylotowe. Wyjedzone od środka ziarniaki unoszą się na wodzie.

Trojszyk ulec jest rdzawobrunatnym chrząszczem o spłaszczonym ciele. Żeruje w mące i śrucie oraz połamanym ziarnie. Pozostawia ostry zapach i szarawy nalot na produkcie.

Kapturnik zbożowiec dorasta do 3 mm, a samica składa nawet 400 jaj. Jego żerowanie można podejrzewać po drobnym pyle i nieregularnie uszkodzonych ziarniakach. Spichrzel surynamski mierzy około 3,5 mm. Ma piłkowane brzegi przedplecza, które można zobaczyć pod lupą. Pojawia się zwykle wśród pokruszonego ziarna i drobnych resztek.

Mącznik młynarek jest największy w tej grupie: osiąga do 16 mm, a jego samice składają do 500 jaj. Żółtobrunatne larwy, nazywane mącznymi robakami, łatwo zauważyć w pyle i śrucie oraz zalegających resztkach.

Pleśniakowiec lśniący mierzy do 6 mm i pojawia się przy ziarnie zawilgoconym lub porośniętym pleśnią. Towarzyszą mu wilgotne, zbrylone miejsca i zapach stęchlizny. Pustosz kradnik osiąga do 3 mm i wybiera produkty przetworzone. Szukaj go przede wszystkim w pyle, śrucie oraz resztkach zalegających przy urządzeniach.

Motyle magazynowe – mklik mączny, mól ziarniak, omacnica spichrzanka, skośnik zbożowiaczek

Mklik mączny ma skrzydła o rozpiętości około 25 mm, a jego larwy dorastają do 15 mm. W mące i rozdrobnionym ziarnie pozostawiają oprzęd, który skleja produkt w grudki. Mól ziarniak jest mniejszy, mierzy 6-8 mm i wydaje jedno pokolenie w roku. Jego larwy żerują w ziarnie. Na powierzchni partii mogą być widoczne oprzędy i resztki uszkodzonych ziarniaków.

Omacnica spichrzanka osiąga do 10 mm długości przy rozpiętości skrzydeł 20 mm. Samica składa średnio 200, a maksymalnie 500 jaj. Jej larwy zostawiają oprzędy na powierzchni przechowywanego produktu. Skrzydła skośnika zbożowiaczka mają rozpiętość do 19 mm. Jego obecność również zdradza jedwabista przędza łącząca ziarna.

Dorosłe motyle mogą wylatywać z pryzmy podczas poruszania ziarna, ale częściej najpierw widać oprzędy larw. Żerują w górnej warstwie, do kilkunastu centymetrów w głąb, i sklejają ziarno jedwabistą przędzą. Na powierzchni powstają zbite grudy, a pryzma pod ręką przypomina skorupę. Białawe nitki i kokony widoczne po odsłonięciu wierzchniej warstwy wskazują na motyle, a nie chrząszcze.

Rozkruszek mączny i inne roztocza

Rozkruszek mączny (Acarus siro) mierzy 0,4-0,7 mm i ma cztery pary nóg, czym różni się od owadów. Gołym okiem przypomina ruchomy, jasny pyłek. Bez pokarmu potrafi przeżyć kilka miesięcy. Rozwija się przy wilgotności ziarna powyżej 15%, dlatego po jego wykryciu od razu zmierz wilgotność partii.

Rozkruszka można rozpoznać po dwóch objawach: słodkawo-mdłym, duszącym zapachu unoszącym się nad pryzmą oraz pylistej warstwie na powierzchni ziarna. Gdy przyjrzysz się jej dłużej, zobaczysz, że zdaje się falować.

Reaguj od razu. Przesyp i przesiej zakażoną partię, a następnie dosusz ziarno poniżej 14% wilgotności. W razie potrzeby zastosuj środek kontaktowy. Przy silnym porażeniu konieczne może być odymianie.

Gryzonie i grzyby pleśniowe – szkodniki towarzyszące

Mysz domowa i szczury wyjadają ziarno, ale powodują też jego zanieczyszczenie mikrobiologiczne odchodami oraz moczem. Ich obecność zdradzają odchody wzdłuż ścian i nadgryzione worki. Na zakurzonych powierzchniach można również znaleźć ślady łap.

Grzyby magazynowe (Aspergillus, Penicillium, Fusarium) rozwijają się, gdy wilgotność ziarna przekracza 15%. Objawami są zbrylenia i stęchły zapach, a także zagrzewanie się partii. Pleśń często pojawia się razem z owadami, ponieważ oba problemy wzajemnie się nasilają.

Temperatura i wilgotność – przy jakich warunkach magazyn przestaje być bezpieczny

Najważniejsze są dwie wartości: wilgotność ziarna poniżej 14% i temperatura poniżej 15°C. W takich warunkach większość gatunków przestaje się rozmnażać, a pozostałe populacje rozwijają się wolniej. Szczególnej kontroli wymaga wilgotność. Wodę można usunąć podczas suszenia, natomiast temperaturę trzeba mierzyć przez cały sezon.

Gatunek Temperatura rozwoju Wymagana wilgotność Pokolenia w roku Atakowane produkty
Wołek zbożowy od 11°C ziarno powyżej 10% do 10 żyto, jęczmień, pszenica, owies, kukurydza, ryż
Trojszyk ulec nie rozwija się poniżej 20°C ziarno wilgotne i zapylone do 6 mąka, śruta, ziarno uszkodzone
Mklik mączny powyżej 26°C 40-60% brak danych w raporcie mąka, kasze, ziarno w warstwie wierzchniej
Mól ziarniak optimum 25°C do 90% 1 ziarno całe, warstwa wierzchnia
Rozkruszek mączny ciepło i wilgoć ziarno powyżej 15% brak danych w raporcie ziarno, mąka, otręby
Grzyby pleśniowe rośnie z temperaturą ziarno powyżej 15% nie dotyczy całe ziarno, gniazda zagrzewania

Przy 15°C trojszyk nie będzie się rozmnażał, ale wołkowi wystarcza już 11°C. Samo schłodzenie ziarna nie rozwiąże więc każdego problemu. Spowolni jednak rozwój szkodników i da więcej czasu na reakcję.

Jak sprawdzić, czy w przechowywanym ziarnie są szkodniki?

Monitoring zacznij od ustalenia, co działo się w obiekcie w poprzednich sezonach i skąd pochodziły ostatnie dostawy. Potem obejrzyj ściany i szczeliny oraz ciągi transportowe. Sprawdź też miejsca pod przenośnikami. Następnie systematycznie pobieraj próbki z różnych partii zboża i regularnie kontroluj pułapki.

Próbki pobiera się z dna, środka oraz góry stosu. Owady rzadko występują równomiernie w całej masie, dlatego pojedyncza garść z wierzchu niewiele mówi. Zebrane ziarno rozsyp cienką warstwą na białej kartce i obejrzyj w dobrym świetle, najlepiej przez lupę. Szukaj odchodów, wylinek i larw. Sprawdź też, czy nie ma pustych łupin albo ruchomego pyłu. Każdy z tych śladów oznacza porażenie, a nie samą możliwość jego wystąpienia.

Do kontroli wnętrza masy służą pułapki mechaniczne typu Pitfall Cone, umieszczane do 0,5 m pod powierzchnią zboża. Wyłapują owady poruszające się między ziarnami, których nie widać z góry.

Wcześniejszy sygnał może dać pomiar temperatury. Sondy rozmieszczone w kilku punktach pryzmy lub silosu pomagają wykrywać gniazda zagrzewania. Nagły wzrost temperatury w jednym miejscu wymaga sprawdzenia, nawet jeśli na powierzchni nie widać owadów. Pomiary zapisuj z datą, bo zmiana w czasie mówi o problemie więcej niż pojedynczy odczyt.

Profilaktyka i checklista sezonowa: przed żniwami, w trakcie składowania, po opróżnieniu magazynu

Podziel działania na okres przed żniwami, czas składowania i etap po opróżnieniu obiektu. Pominięcie jednego z nich może otworzyć szkodnikom drogę do nowej partii ziarna.

Puste wnętrze magazynu zbożowego sprzątane przed nowym zasypem ziarna

Przed żniwami, najlepiej kilka tygodni wcześniej, uprzątnij obiekt do gołej podłogi. Sprawdź jego stan techniczny i szczelność. Zalep dziury w ścianach oraz posadzce. Dokładnie wyczyść powierzchnie i elementy konstrukcyjne, nie pomijając kanałów ani ciągów transportowych. Kosze zasypowe, przenośniki oraz podnośniki są częstymi kryjówkami owadów. Otwory wentylacyjne zabezpiecz siatką przeciw gryzoniom. Resztki zeszłorocznego ziarna pozostawione w koszu przesypowym mogą wystarczyć do zasiedlenia świeżej partii.

W trakcie składowania dosusz ziarno poniżej 14% wilgotności i kontroluj wynik wilgotnościomierzem do ziarna. Chłodź oraz przewietrzaj partię podczas chłodnych jesiennych nocy. Temperaturę sprawdzaj w kilku punktach za pomocą sondy temperatury do ziarna i zapisuj odczyty. Rozstaw pułapki feromonowe dobrane do monitorowanych gatunków, a następnie kontroluj je co 1-2 tygodnie. Każdą nową dostawę traktuj jako potencjalne źródło szkodników i przechowuj ją osobno do czasu kontroli.

Po opróżnieniu magazynu wyczyść go i przeprowadź dezynsekcję, zanim trafi do niego kolejny zasyp. Zabieg w pustym obiekcie jest tańszy i szybszy niż w pełnym. Zastosowana chemia nie styka się wtedy z ziarnem.

Po znalezieniu szkodnika w jednym magazynie od razu zabezpiecz pozostałe obiekty. Owady mogą zostać przeniesione wraz z ziarnem lub workami, na urządzeniach albo środkach transportu. Nawet wspólna ładowarka może przewieźć je do sąsiedniego magazynu.

Część działań zaczyna się jeszcze na polu. Płodozmian oraz zabiegi agrotechniczne, takie jak orka i bronowanie, ograniczają presję szkodników polowych, zwłaszcza w połączeniu ze zrównoważonym nawożeniem. Do magazynu trafia wtedy mniej uszkodzonego ziarna. Ziarno przeznaczone do siewu dodatkowo się zaprawia, co zwiększa jego ochronę również podczas przechowywania.

Czym opryskać magazyn zbożowy? Dezynsekcja powierzchni i ziarna

Substancją czynną preparatów Actellic jest pirymifos metylowy. To insektycyd kontaktowy o działaniu żołądkowym, przeznaczony do stosowania w pomieszczeniach magazynowych oraz na ziarno.

Przy dezynsekcji powierzchni dawka oprysku Actellic 500 EC wynosi 100 ml na 100 m² opryskiwanego obiektu. Zabieg obejmuje ściany i posadzkę, szczeliny oraz elementy konstrukcyjne w pustym magazynie. Opryskuje się również ciągi transportowe. Osobno podawana jest proporcja przygotowania preparatu: koncentrat rozcieńcza się wodą w stosunku 1:10, a uzyskana ilość wystarcza na około 1000 m². Nie można utożsamiać 100 ml oprysku ze 100 ml nierozcieńczonego koncentratu.

Do zabezpieczenia ziarna stosuje się 8 ml preparatu na tonę przy 0,75-1 l wody na tonę. Preparat podaje się w systemie transportowym magazynu, na przesypie lub przenośniku. Ciecz musi równomiernie pokryć rozproszony strumień ziarna.

Orientacyjny koszt samego preparatu można obliczyć jeszcze przed zakupem. Jeżeli litr środka kosztuje C zł, zabezpieczenie jednej tony ziarna kosztuje 0,008 × C zł. Przykładowo cenę litra dzieli się przez 125, ponieważ 1000 ml wystarcza przy dawce 8 ml na 125 ton. Koszt oprysku powierzchni zależy od ilości koncentratu potrzebnej do przygotowania roztworu w proporcji 1:10 – dokładne przeliczenie na 100 m² warto zrobić razem ze sprzedawcą środka, na podstawie aktualnej etykiety. Do wyniku trzeba doliczyć wodę, środki ochrony osobistej i robociznę.

Czas ekspozycji zależy od temperatury: gdy temperatura rośnie, wymagany czas może się skracać. Dokładne, wiążące wartości znajdują się na etykiecie preparatu.

Kolejną możliwością jest zadymianie. Jedna świeca dymna Actellic 20 FU wystarcza na 400-500 m³ kubatury magazynu. W obiekcie o powierzchni 200 m² i wysokości 5 m, czyli kubaturze 1000 m³, potrzebne są dwie, a przy przeliczeniu według dolnej granicy wydajności trzy świece. Zadymianie działa na owady latające oraz powierzchnie, ale nie dociera w głąb pryzmy.

Ceny preparatów zmieniają się w ciągu sezonu i zależą od dostawcy, dlatego do powyższych wzorów trzeba wstawić aktualną cenę u sprzedawcy środków ochrony roślin. Dokładną ilość koncentratu zawsze potwierdź na aktualnej etykiecie produktu.

Rejestracja środków ochrony roślin może się zmieniać. Preparaty są wycofywane, a dawki oraz zakresy stosowania bywają korygowane. Przed zakupem sprawdź aktualny wykaz MRiRW i przeczytaj etykietę. To dokument wiążący.

Fumigacja (gazowanie) – kiedy jest konieczna, kto może ją wykonać i ile kosztuje

Fumigację zboża stosuje się, gdy porażenie sięga w głąb masy, a zabieg powierzchniowy już nie wystarcza. Przykładem jest rozwinięta populacja wołka w pełnym silosie.

Fosforek glinu może stosować wyłącznie profesjonalny użytkownik po szkoleniu z fumigacji. Zabiegu nie wolno wykonywać samodzielnie bez wymaganych kwalifikacji, bez względu na doświadczenie i wielkość gospodarstwa. Fosforek glinu w kontakcie z wilgocią zawartą w powietrzu uwalnia fosforowodór, gaz śmiertelnie toksyczny dla ludzi.

Fumigację wykonują wyspecjalizowane firmy, wyłącznie w obiektach spełniających wymagania dotyczące szczelności i skutecznego wietrzenia. Magazyn musi też zapewniać bezpieczeństwo przeciwpożarowe oraz odpowiednią odległość od budynków mieszkalnych i inwentarskich.

Metoda Na co działa Kto może wykonać Orientacyjny koszt Uwagi i ograniczenia
Czyszczenie mechaniczne obiektu usuwa pył, resztki, kryjówki i część owadów rolnik samodzielnie robocizna podstawa dalszych działań, bez niego chemia daje krótki efekt
Suszenie i chłodzenie ziarna hamuje rozwój owadów, roztoczy i grzybów rolnik samodzielnie koszt paliwa i energii nie zabija populacji, ale spowalnia jej rozwój
Przesiewanie i przesypywanie rozkruszek, częściowo owady i ich stadia rolnik samodzielnie robocizna, praca przenośnika skuteczne przy rozkruszku, uciążliwe przy dużych partiach
Oprysk kontaktowy (pirymifos metylowy) owady na powierzchniach i na ziarnie w ruchu rolnik z uprawnieniami na środki ochrony roślin lub firma DDD koszt środka według aktualnej ceny preparatu; usługa od 500 zł tylko ziarno w ruchu, obowiązuje karencja z etykiety
Zadymianie świecą dymną owady latające, powierzchnie obiektu rolnik samodzielnie, zgodnie z etykietą 1 świeca na 400-500 m³ nie penetruje wnętrza pryzmy
Fumigacja fosforkiem glinu całe porażenie, wraz z wnętrzem ziarniaków wyłącznie firma z przeszkolonymi fumigatorami do kilkudziesięciu tysięcy zł wymaga szczelnego obiektu; czas ustala wykonawca zależnie od procedury

Cała dezynsekcja chemiczna, od zamknięcia obiektu po jego wywietrzenie i ponowne dopuszczenie, zajmuje około tygodnia. Trzeba to uwzględnić przed planowaną dostawą ziarna do skupu. Tej wartości nie można automatycznie traktować jako czasu fumigacji fosforkiem glinu.

BHP i pozostałości w ziarnie – jak nie wykluczyć zboża z obrotu

Oprysk wykonywany w zamkniętym magazynie różni się od zabiegu polowego, ponieważ aerozol pozostaje wewnątrz obiektu. Dokładne wymagania dotyczące środków ochrony indywidualnej i zasad bezpiecznej pracy operator znajdzie na etykiecie stosowanego preparatu i powinien się do nich bezwzględnie stosować.

Na czas zabiegu obiekt trzeba zamknąć oraz oznakować, aby nikt nie wszedł do niego przypadkiem. Przed ponownym wejściem magazyn musi zostać wywietrzony zgodnie z procedurą i wymaganiami podanymi dla zastosowanego środka. Fumigację przeprowadza wyspecjalizowana firma.

Po zakończeniu zabiegu trzeba zmierzyć poziom pozostałości substancji chemicznych w ziarnie. Przekroczenie dopuszczalnych wartości może wykluczyć partię z obrotu spożywczego, a wtedy koszt samego zabiegu będzie najmniejszym problemem.

Okres karencji dotyczy bezpiecznego wykorzystania lub wprowadzenia produktu do obrotu. Zależy od preparatu i trzeba odczytać go z etykiety. Nie ma jednej liczby dni odpowiedniej dla wszystkich środków. Jeżeli termin sprzedaży jest już ustalony, zabieg trzeba zaplanować z odpowiednim zapasem.

Silos, magazyn płaski czy stodoła – czy metoda zwalczania zależy od obiektu?

Rodzaj obiektu wpływa na dostępne metody i sposób kontroli ziarna.

W silosie łatwiej sterować warunkami. Aktywna wentylacja pozwala schładzać partię, a możliwość przesypywania ziarna między komorami pomaga ograniczać rozkruszka oraz część owadów. Trudniejszy jest monitoring, ponieważ do wnętrza masy nie można sięgnąć ręką. Kontrola opiera się więc na sondach i pułapkach. Zagrożeniem pozostają gniazda zagrzewania powstające w wysokiej kolumnie ziarna.

W magazynie płaskim i stodole sytuacja wygląda inaczej. Do pryzmy można podejść z każdej strony i szybko pobrać próbki, ale obiekty te mają zwykle więcej szczelin. Trudniej je uszczelnić i ochronić przed gryzoniami. W nieszczelnym budynku fumigacja może być niemożliwa, ponieważ gaz ucieka i nie osiąga wymaganego stężenia. Pozostaje wtedy przesypanie ziarna połączone z opryskiem kontaktowym w ciągu transportowym oraz regularne chłodzenie partii.

Pytania i odpowiedzi (FAQ)

Jak działają pułapki feromonowe i kiedy je stosować?

Pułapki feromonowe przyciągają owady substancjami, które szkodniki naturalnie wydzielają, aby zwabić osobniki tego samego gatunku przeciwnej płci. Wyłapują głównie dorosłe osobniki gatunku, do którego dobrano feromon. Służą do monitoringu i wczesnego ostrzegania, a nie do zwalczania całej populacji. Ustaw je po zasypie i sprawdzaj co 1-2 tygodnie. Pierwszy złapany owad jest sygnałem do skontrolowania próbek ziarna.

Czy można opryskiwać zboże leżące w pryzmie?

Nie. Opryskanie powierzchni pryzmy grozi nadmiernym, punktowym skażeniem ziaren, a ciecz nie penetruje równomiernie całej masy. Środek trzeba nanosić na ziarno będące w ruchu, na przykład na przesypie lub w systemie transportowym magazynu. Wtedy oprysk może pokryć rozproszony strumień ziarna zgodnie z dawką podaną na etykiecie.

Jak zwalczyć gryzonie w magazynie zbożowym bez zanieczyszczenia ziarna?

Trutek nie wolno wykładać w bezpośrednim sąsiedztwie stosów ziarna, ponieważ grozi to skażeniem plonu toksyczną substancją. Najpierw trzeba uszczelnić obiekt: zalepić dziury, zabezpieczyć drzwi oraz założyć siatki na otworach wentylacyjnych i kanałach. Wewnątrz można rozstawić pułapki mechaniczne, natomiast karmniki deratyzacyjne umieścić po obwodzie budynku, z dala od pryzmy. Ich rozmieszczenie i wyniki kontroli powinny być regularnie zapisywane.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu. Chcesz podzielić się czymś od siebie albo zadać pytanie związane z tematem artykułu? Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *